10/01/2026
Ostatnie dni przyniosły intensywne opady śniegu i poważne utrudnienia w ruchu drogowym. W przestrzeni publicznej całą winę zrzuca sie na kierowców samochodów ciężarowych oraz firmy transportowe. Jako Polski Związek Serwisów Opon uważamy, że taka narracja jest nieuzasadniona i zwyczajnie nie na miejscu.
Przy nagłych, silnych opadach śniegu oraz na drogach o dużych nachyleniach transport ciężki w całej Europie po prostu staje. Takie sytuacje regularnie występują na autostradach w Austrii, Włoszech czy Niemczech. Wielu z nas także prywatnie, podróżując zimą choćby w Alpy niejednokrotnie było świadkami całkowicie zablokowanych tras. To nie jest lokalny problem ani dowód czyjegoś zaniedbania to efekt ekstremalnych warunków atmosferycznych.
W takich sytuacjach nie decyduje ogumienie, lecz gabaryty i masa pojazdów oraz stan nawierzchni, która często nie zdążyła zostać skutecznie odśnieżona. Nawet pojazd wyposażony w odpowiednie, zimowe ogumienie ma fizyczne ograniczenia, których nie da się obejść decyzją kierowcy.
Warto podkreślić, że zdecydowana większość opon stosowanych dziś w transporcie spełnia wymagania zimowe i posiada oznaczenie 3PMSF (Three Peak Mountain Snowflake – trzech szczytów z płatkiem śniegu). Oczywiście zdarzają się przypadki skrajne, gdzie stan ogumienia jest niewłaściwy – ale nie one definiują obecną sytuację na drogach.
Nie można również pomijać faktu, że w części przypadków reakcja służb drogowych mogła nastąpić zbyt późno, a warunki zmieniały się szybciej, niż było możliwe skuteczne utrzymanie przejezdności. To nie jest zarzut, lecz obiektywne wskazanie, że przy tak dynamicznej pogodzie cały system jest wystawiony na próbę.
Jako Polski Związek Serwisów Opon czujemy obowiązek stanąć po stronie kierowców zawodowych i firm transportowych. Atakowanie ich w sytuacji, na którą często nie mieli realnego wpływu, nie poprawia bezpieczeństwa i nie prowadzi do rozwiązań.
Bezpieczeństwo na drogach to odpowiedzialność wspólna: infrastruktury, organizacji ruchu, warunków pogodowych i przygotowania technicznego pojazdów. Zamiast szukać winnych, szukajmy wniosków z myślą o wszystkich uczestnikach ruchu.
Opony.Media Przegląd Oponiarski