Rajdowe & Klasyki

Wskazówki dojazdu Strona internetowa

Rajdowe & Klasyki 🇵🇱 Pasjonujemy się tradycyjną motoryzacją, głównie tą z rajdowym DNA. We import rare cars from Japan. firm majorette i matchbox. Był rok 2020.

Sprowadzamy ciekawe auta z Japonii i przygotowujemy je do użytku w Europie.
🇬🇧 We're fans of traditional motoring, especially the one with rally DNA. Moje zainteresowanie motoryzacja sięga okresu wczesnego dzieciństwa, czyli przełomu lat 70-tych i 80-tych. Jak wiadomo, szarzyzna i beznadzieja czasów PRL’u nie rozpieszczała dzieciaków, jeśli chodzi zabawki. Miałem to szczęście, że dostawaliśmy wtedy paczki z RFN, w których często pojawiały się resoraki m.in. Cóż to była za radość móc bawić się takimi pojazdami! Obserwując z bratem wrocławskie ulice na początku lat 80-tych spostrzegliśmy, że wśród syrenek, trabantów, czy maluchów, od czasu do czasu pojawiają się inne auta - bardziej kolorowe, ciekawe i intrygujące, podobne do tych, którymi mogliśmy się bawić. Zaczęliśmy więc grę w wypatrywanie aut z zagranicznymi rejestracjami i zapisywaliśmy w zeszycie ich marki, model, nr rejestracyjny i kraj z jakiego auto przyjechało. Zeszyt podróżował z nami po kraju, a my wkrótce znaliśmy niemal wszystkie marki i modele aut jeżdżących w Polsce. Mniej więcej w tym samym czasie, tato zaczął zabierać nas na oglądanie Rajdu Polski, który w latach 1975-1997 miał bazę we Wrocławiu, w Hotelu ORBIS Wrocław. Wspomnienia pędzących rajdówek, ich dźwięku, zapachu oraz emocji dostarczanych przez rywalizacje najpierw Bublewicza, Kopera, Przybylskiego, a później Hołowczyca, Snijersa, Kuzaja, Kuliga, czy Gryczyńskiego są w mojej pamięci do dziś. Dzięki temu, że Dolny Śląsk od dawna gościł i wciąż gości wiele imprez rajdowych, udział w nich w charakterze kibica i obserwatora jest dla mnie niezmiennie ciekawy, choć może już nie tak emocjonujący jak za dawnych lat :(. Tak się złożyło, że w 2003 roku spędziłem służbowo prawie 5 miesięcy w Japonii. Dla motoryzacyjnego maniaka było to niesamowite przeżycie – olbrzymie ilości Lancerów evo, Imprez czy innych Skyline’ów na drogach oraz fascynacja Japończyków europejskimi autami w najwyższych konfiguracjach – szokujące. Już wtedy pojawił się pomysł, żeby może takie auto sprowadzić do Polski. Pomysł ten musiał jednak zaczekać na realizację 20 lat, gdyż zawsze było coś ważniejszego od auta z Japonii. W międzyczasie, poza innymi autami, którymi jeździłem na co dzień, w garażu pojawił się pierwszy rajdowy klasyk - Subaru Impreza STI z 2002 roku, w nadwoziu "bug-eye". STI jest moim oczkiem w głowie do dziś, a piękny bulgot jego boksera wciąż wywołuje ciarki na plecach :)

W 2022 roku udało się po raz pierwszy zrealizować projekt "Japonia". Idea była taka, że razem z tatą, szukamy auta, które obaj chcielibyśmy mieć w swoich garażach oraz które, naszym zdaniem, posiada potencjał, aby wkrótce stać się klasykiem, jeśli już nim nie jest. Najważniejsze dla nas były (i do tej pory są) fabryczne i oryginalne konfiguracje aut, oryginalny lakier i niewielki przebieg. W ten oto sposób w listopadzie 2022 wylicytowaliśmy nasze pierwsze auto - Alpinę B5 E60 z silnikiem V8 4,4l o mocy 500KM. Później pojawiły się kolejne wyjątkowe, piękne i ekscytujące pojazdy…

Adres

Wroclaw
54-129

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Rajdowe & Klasyki opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria