28/06/2026
🚗 Czy wysoki przebieg naprawdę powinien przekreślać samochód?
To jeden z najczęstszych błędów popełnianych przy zakupie auta używanego.
Paradoksalnie, starszy samochód z przebiegiem 300–400 tys. km czasami okazuje się lepszym wyborem niż egzemplarz z "okazyjnymi" 150 tys. km.
Dlaczego?
✅ Samochody intensywnie użytkowane – zwłaszcza w trasach – zazwyczaj są regularnie serwisowane. Ich właściciele wiedzą, że awaria setki kilometrów od domu oznacza ogromne koszty i stracony czas.
✅ W takich autach na bieżąco wymienia się zużyte elementy zawieszenia, hamulców, rozrządu czy osprzętu silnika. To inwestycje, które pozwalają bezproblemowo pokonywać kolejne tysiące kilometrów.
✅ Duży przebieg to często efekt jazdy autostradowej, która jest znacznie mniej obciążająca dla silnika, skrzyni biegów czy sprzęgła niż codzienna eksploatacja na krótkich odcinkach w mieście.
Pamiętajcie – przebieg mówi, ile samochód przejechał. Nie mówi, w jakim jest stanie.
Podczas oględzin zawsze ważniejsze są: 🔹 historia serwisowa, 🔹 sposób eksploatacji, 🔹 jakość wykonanych napraw, 🔹 rzeczywisty stan techniczny.
Dlatego nie skreślajcie auta tylko dlatego, że licznik pokazuje wysoką wartość. Czasem to właśnie ono okaże się najbardziej uczciwym i pewnym wyborem.
💬 A Wy? Kupilibyście samochód z przebiegiem 350–400 tys. km, jeśli był wzorowo serwisowany i jego stan techniczny nie budził zastrzeżeń?