15/05/2021
Taka opinia od "Zbyszek M." nam się trafiła na Googlach.
Na krytykę jesteśmy uodpornieni ale jeśli ktoś kto NIGDY nie pisał nic w necie wystawia nam taką recenzję to jednak musimy zareagować.
TEKST OPINII:
"Nie polecam. Oczyczenie piast z zabrudzenia i nasmarowanie - dodatkowa opłata. Porządne przylepienie ciężarków do wyważenia - dodatkowa opłata. Czyli cena standardowa to usługa zrobiona byle jak, a według sztuki to już dotatkowe koszty. Po wymianie, ciśnienie we wszystkich kołach 0.2kP mniejsze od minimum zalecanego przez producenta."
A TU NASZA ODPOWIEDŹ:
Szanowny Panie Zbyszek M, bardzo dziękujemy za opinię z którą jednak kategorycznie się nie zgadzamy.
Prawie codziennie w naszym serwisie pojawiają się auta serwisowane w innych warsztatach w których usługa WULKANIZACJI jest tylko dodatkiem do usług mechaniki samochodowej. Czy to źle, że te warsztaty chcą też świadczyć usługi związane z obsługą kół, felg i opon? Chyba nie.
Problem tkwi w tym, że często tak zwana "wulkanizacja" traktowana jest po macoszemu i niestety usługa nie jest wykonywana poprawnie.
Zarzuca nam Pan, że czyszczenie piast i nasmarowanie miedzianym smarem jest dodatkowo płatne. TAK, jest dodatkowo płatne bo jeśli trafia do nas kilkunastoletnie auto w którym nikt NIGDY nie czyścił piast to oznacza dla nas dodatkową pracę a dla Klienta niestety dodatkowe koszty.
Porządne przylepienie ciężarków w sytuacji kiedy CAŁY obwód felgi w obu polach wyważania jest "zafajdany" pozostałościami kleju też generuje koszty pracy, sprzętu i ludzi.
Przez przypadek chyba Pan nie wspomniał, że na każdym etapie prac nasz Klient jest informowany o konieczności wykonania dodatkowych usług i w KAŻDEJ chwili może zrezygnować i po prostu ... wyjechać z serwisu.
Chcemy Panu przypomnieć, że te dodatkowe "skanadliczne" usługi kosztowały aż SKANDALICZNE 10 zł (DZIESIĘĆ ZŁOTYCH ) od każdego koła !!!
Zapewniamy też, że ciśnienie też umiemy dobierać do każdego samochodu bo robimy to nieprzerwanie od wielu lat a urządzenia, których używamy to profesjonalne narzędzia w przeciwieństwie do tych na których porównywał Pan stan powietrza/azotu w swoich kołach (pytanie po jakim czasie, jakie urządzenia i na jakiej stacji paliw?)
Na koniec taka naszła nas myśl, że skoro to Pańska PIERWSZA opinia w Google i na dodatek pisana dość specjalistycznym prawie profesjonalnym językiem to czy nie jest to czasami "dudnienie konkurencji" ??
Pozdrawiamy i życzymy PRZYCZEPNOŚCI !!!
Na zdjęciu przykładowa felga jakich trafia do nas kilka codziennie.