30/03/2026
😥
⛽ PAKIET "CPN" - RATUNEK CZY ZASŁONA DYMNA?
Portfele Polaków cierpią przy każdym kolejnym tankowaniu, a wieści o rządowym planie obniżek cen paliw rozchodzą się w szybkim tempie. Wielu kierowców raduje perspektywa powrotu do "szóstki" z przodu, ale zanim odetchniemy z ulgą, warto spojrzeć na liczby, o których mówi się rzadziej.
1️⃣ TANIEJ? WCIĄŻ DROŻEJ NIŻ WCZEŚNIEJ
Nie dajmy się zwieść - nawet z pełnym pakietem "CPN" (VAT 8% i minimalna akcyza), paliwo i tak będzie droższe o ok. 1 zł na litrze niż w lutym, przed wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie. Wtedy diesel kosztował ok. 6,35 zł. Dzisiejsze "obniżki" to jedynie pudrowanie drastycznego wzrostu kosztów globalnych. Realnie wciąż jesteśmy na dużym minusie i prawdopodobnie tak już zostanie.
2️⃣ PRZEDSIĘBIORCY DOSTANĄ RYKOSZETEM
Tu pojawia się największy haczyk. Obniżka VAT z 23% na 8% to świetny news dla klienta indywidualnego, ale cios dla firm - niższy VAT na fakturze za paliwo to mniejsza kwota podatku do odliczenia.
📈 Dla tysięcy właścicieli firm oznacza to wyższy realny koszt prowadzenia działalności. W efekcie, choć na pylonie cena spadnie, koszty transportu towarów mogą wcale nie drgnąć, co podtrzyma wysoką inflację w sklepach.
3️⃣ SZTUCZNA CENA, REALNY PROBLEM
Pakiet CPN to rozwiązanie tymczasowe. Jeśli cena ropy na światowych rynkach nie spadnie, a "tarcza podatkowa" wygaśnie, czeka nas brutalne zderzenie z rzeczywistością. Diesel momentalnie wróci w okolice 9-10 zł, a benzyna 95 ponownie zbliży się do 8 zł/litr.
Czy przedsiębiorcy powinni dostać osobną rekompensatę za mniejszą możliwość odliczania VAT? 🤔