05/08/2026
Ta sama droga. Ten sam samochód. Zupełnie inny kierowca i zupełnie inne wyzwania. 🏁
Po szkoleniu Pana Sylwestra przyszedł czas na Panią Anetę
Ford Mustang GT cabrio w automacie
Pierwsze okrążenia były pełne emocji. Było widać respekt przed Mustangiem, obawy przed jazdą po torze i naturalny stres związany z tym, że wokół poruszali się również inni uczestnicy szkolenia.
I to jest całkowicie normalne.
Zaczęłyśmy od spokojnego oswojenia się z torem i samochodem. Krok po kroku budowałyśmy pewność siebie, pracując nad prawidłową nitką przejazdu, płynnością jazdy i odpowiednią pozycją rąk na kierownicy.
Jednym z ciekawszych momentów było porównanie mojej jazdy z jazdą Pani Anety. Okazało się, że wykonuję około dwa razy mniej ruchów kierownicą. To świetnie pokazało, jak duże znaczenie ma płynność i precyzja prowadzenia samochodu.
Dużo uwagi poświęciłyśmy również pracy gazem. W samochodzie z napędem na tył pedał gazu nie jest tylko przyspieszeniem – to narzędzie, którym można stabilizować samochód w zakręcie. Im bardziej świadomie z niego korzystamy, tym spokojniejsza i pewniejsza staje się jazda.
Pracowałyśmy także nad punktami hamowania. Pani Aneta mogła bezpiecznie doświadczyć, jak zachowuje się samochód przy zbyt późnym hamowaniu przed zakrętem i jak niewielkie zmiany potrafią całkowicie odmienić zachowanie auta.
I właśnie dlatego warto trenować na torze.
To miejsce, w którym można popełniać błędy, wyciągać z nich wnioski i zdobywać doświadczenie w bezpiecznych warunkach – zamiast uczyć się takich sytuacji na drodze publicznej.
Niezależnie od tego, czy dopiero zaczynasz swoją przygodę z bardziej dynamiczną jazdą, jeździsz od wielu lat, czy masz już sportowe ambicje – szkolenie zawsze można dopasować do Twojego poziomu i celów.
Zapraszam na szkolenia indywidualne – zarówno początkujących kierowców, osoby z wieloletnim doświadczeniem, jak i tych, którzy chcą rozwijać się w motorsporcie. Bo każdy kierowca może jeździć świadomiej, pewniej i bezpieczniej.