10/08/2026
Dzisiaj sprawdzałem dla klienta Range Rovera Sport HSE 2.0 Si4 300 KM z polskiego salonu.
Na pierwszy rzut oka:
✅ atrakcyjny przebieg,
✅ bogata wersja wyposażenia,
✅ bardzo dobre wrażenie wizualne,
✅ zadbane wnętrze.
Jednak dopiero szczegółowa weryfikacja pokazała pełny obraz pojazdu.
Podczas oględzin wykonano:
🔍 pomiar powłoki lakierniczej na całym nadwoziu,
🔍 diagnostykę komputerową wszystkich sterowników,
🔍 kontrolę zawieszenia pneumatycznego,
🔍 jazdę próbną,
🔍 ocenę stanu silnika i układu napędowego.
Ustalono m.in.:
➡️ wcześniejsze naprawy blacharsko-lakiernicze,
➡️ demontaż maski, błotników oraz przedniego zderzaka,
➡️ naprawę górnej części klapy bagażnika,
➡️ zapisany błąd dotyczący układu chłodzenia wymagający wyjaśnienia.
Co ważne – samochód nie został zdyskwalifikowany. Wręcz przeciwnie. Stan techniczny podczas oględzin oceniono pozytywnie, a zawieszenie pneumatyczne, układ jezdny oraz podstawowe systemy działały prawidłowo.
📋 Klient otrzymał pełny raport wraz z zaleceniem potwierdzenia dokumentacji wykonanych wcześniej napraw oraz argumentami do negocjacji ceny.
I właśnie dlatego warto sprawdzić samochód przed zakupem.
Nie każdy lakierowany element oznacza „powypadkowy wrak…”, ale nie każda historia z ogłoszenia jest również kompletna. Rzetelna weryfikacja pozwala oddzielić fakty od przypuszczeń i podjąć świadomą decyzję o zakupie.
📍 Dojeżdżam do samochodów na terenie całej Polski.
📱 Diagnostyka komputerowa, pomiar lakieru, jazda próbna, ocena stanu technicznego i raport po oględzinach.