10/08/2026
„Dove la macchina delle emozioni incontra i luoghi del cuore.”
Są samochody, miejsca i ludzie, którzy pochodzą z różnych światów, a jednak kiedy się spotykają, tworzą coś zaskakująco naturalnego.
Klasyczna Alfa Romeo niemal automatycznie prowadzi nasze myśli na południe. Kręte drogi Sardynii, wzgórza Toskanii, małe włoskie miejscowości, winnice. Miejsca, w których samochód nie jest tylko sposobem przemieszczania się, a sama droga potrafi być równie ważna jak jej cel.
Tym razem jednak zostaliśmy w Polsce.
Tegoroczne spotkanie Alfa Romeo Classic Polonia zaprowadziło nas na Lubelszczyznę do Kazimierza Dolnego, na drogi Krainy Lessowych Wąwozów i do drzewce
I właśnie Drzewce okazały się miejscem szczególnym.
Historyczny polski majątek otrzymał tutaj nowe życie. Dawna przestrzeń ziemiańska, dworek i zabudowania gospodarcze są dziś częścią znacznie większej opowieści, której centrum stanowi winnica. Na kilkunastu hektarach Płaskowyżu Nałęczowskiego rosną między innymi Riesling, Chardonnay i Pinot Noir. Pierwsze krzewy posadzono tutaj w 2013 roku, wykorzystując nasłonecznione, lessowo-gliniaste zbocza tej części Lubelszczyzny.
Trudno nie dostrzec w tym pewnego włoskiego skojarzenia.
Nie dlatego, że Drzewce próbują być Toskanią. Wręcz przeciwnie.
To bardzo polskie miejsce, które na swój sposób odnajduje coś, co tak bardzo cenimy we Włoszech - połączenie historii, krajobrazu, wina, architektury i przyjemności płynącej z celebrowania rzeczy pięknych.
I właśnie pomiędzy rzędami winorośli, historycznymi zabudowaniami i drogami Płaskowyżu Nałęczowskiego stanęły klasyczne Alfy Romeo.
Włoski design lat 70. i polski krajobraz.
Okazało się, że nie trzeba cyprysów ani znaków prowadzących do Sieny, żeby wszystko znalazło się na swoim miejscu.
Później był Kazimierz Dolny, jego rynek i atmosfera festiwalu Dwa Brzegi. Były niewielkie lokalne drogi, wzgórza, winnice i przede wszystkim ludzie, dla których przejazd klasycznym samochodem wciąż jest czymś więcej niż przemieszczaniem się z punktu A do punktu B.
Bo nawet droga powrotna może być częścią spotkania.
Zamiast jak najszybciej znaleźć się na ekspresówce, można wybrać 801 wzdłuż Wisły. Wolniejszą, bardziej wymagającą, ale też zdecydowanie ciekawszą alternatywę. Szczególnie kiedy jedzie się samochodem z czasów, w których nawigacja nie obliczała najszybszej trasy, a dobra droga niekoniecznie oznaczała tę, na której można było jechać najszybciej….
I być może właśnie o to chodzi w klasycznej motoryzacji.
O samochód, oczywiście. Ale również o drogę, miejsce, krajobraz, ludzi i ten jeden moment, kiedy wszystko do siebie pasuje.
Włosi dali nam piękne samochody i pewien sposób myślenia o motoryzacji. My możemy dopisać do niego własne miejsca.
Majątek Drzewce. Winnice Płaskowyżu Nałęczowskiego. Kazimierz Dolny. Nadwiślańska 801. I klasyczne Alfy Romeo.
Włochy były inspiracją.
Ale ta historia wydarzyła się w Polsce. 🇵🇱🇮🇹
Zapraszamy do fotorelacji naszego kolegi Bartka, który uchwycił nie tylko samochody, ale również miejsca i chwile tworzące klimat tegorocznego spotkania Alfa Romeo Classic Polonia.