07/10/2026
Wielu moich klientów zadaje mi pytanie jaki olej silnikowy mają wlać do auta po zakupie. Wywołany do tablicy spróbuję wyjaśnić olejowe dylematy.
Co do olejów silnikowych to jest dużo mitów, które krążą w sieci. Chyba najbardziej kontrowersyjnym olejem jest Castrol. Niektórzy mówią, że ten olej powoduje u nich "szlam" w silniku, inni, że wręcz przeciwnie, po Castrolu mają czyste jednostki napędowe. Dlatego nie będę tu polecał określonych firm.
Co odpowiadam klientom, którzy pytają mnie jaki olej zastosować?
Po pierwsze, jeśli mamy auto z dobrego źródła i wiemy jaki olej był wlewany, a możemy to wywnioskować z książki serwisowej lub na podstawie faktur z warsztatu, to lejemy ten sam, którym auto było zalewane. Uwaga na zawieszki w silniku, często handlarze zawieszają je aby zachęcić tym klienta, a w rezultacie olej wcale nie był zmieniany.
Po drugie, lejemy taki olej, który jest przeznaczony do Naszego auta. Jeśli w instrukcji jest napisane, że ma być 5W-40 to taki olej o takiej specyfikacji lejemy. Jak ma być klasa jakości ACEA C3 to taki lejemy. Jeśli np. kupujemy pojazd i mimo, że ma być olej 5W-40 ktoś leje 10W-40 to bądźmy czujni. Gdyż jest takie przekonanie, że jak silnik bierze olej zalewamy go bardziej gęstym, co nie jest dobrym pomysłem.
Po trzecie, olej zmieniamy co 10 tyś. kilometrów lub co roku.
Po czwarte, jeśli olej wymieniamy sami, kupujmy wyłącznie z dobrego źródła. Sporo olejów jest podrabianych, szczególnie na portalach aukcyjnych.
Często oglądam auta "od pierwszego właściciela", który na pytanie kiedy olej był zmieniany, odpowiada: "Panie...ja nim robię 2 tyś, kilometrów w roku, 3 albo 4 lata temu olej był zmieniany". I to jest duży błąd. Auto mało jeździ, krótkie trasy po mieście, auto często w zimie wcale nie jeździ i kłopot gotowy.
Pamiętajmy, nawet jak zrobimy 1 tyś kilometrów przez rok wymieniamy olej!. Oczywiście wraz z filtrem.
Podsumowując, najważniejsze, olej wymieniamy co roku lub co 10 tyś. km, lejemy taki olej jaki przewiduje instrukcja. Czyli ma być świeży i zgodny z zaleceniami producenta. Firma moim zdaniem nie jest aż tak istotna i zależy wyłącznie od preferencji klienta i zawartości jego portfela.