11/08/2026
Jak to dawno temu powiedział pewien łysy klasyk: „I live my life a quarter mile at a time”. My też żyjemy dla tych wszystkich przejazdów, torów i wyjazdów. To wszystko nie miałoby jednak najmniejszego sensu, gdyby nie ludzie, którzy nas otaczają – nasi partnerzy, koledzy, kierowcy, mechanicy oraz ekipy, które tworzą niepowtarzalny klimat tych miejsc.
Każdy wyjazd jest inny! Każdy tor daje inne odczucia z jazdy, jeden zużywa mniej, drugi więcej opon. Nie zawsze udaje się przejeździć bezawaryjnie całe dni tam, gdzie się wybieramy, ale jako społeczność walczymy o to, aby każdy z nas mógł znaleźć swój spokój i realizować pasję.
Z tego miejsca chciałbym ogłosić, że połowa sezonu letniego jest już za nami. Aż ciężko uwierzyć, gdzie do tej pory byliśmy i z jakimi świetnymi kierowcami przecięły się nasze drogi na eventach.
Dziękujemy wszystkim, którzy towarzyszą nam w tej podróży – zarówno z podniesioną maską i uszkodzonym autem, jak i z zapiętą „trójką” i gazem wciśniętym do dechy.
Gdyby nie Wy, nie byłoby warto!
Salute, mi familia!