24/05/2026
Hejka!🙋♂️
Do niedzielnej, popołudniowej kawki co by nie było za słodko trochę "gorzkich żali" czyt. gorsza strona auto-handlu🫣
"ZAKLĘTE AUDI" i "PECH SPRZEDAJACEGO" czyli co poszło nie tak...🤔🤦♂️🥴
Widoczne na zdjęciu Audi A6 odjechało dzisiaj wraz z Panem Karolem w kierunku Warszawy i to defacto koniec tej opowieści ale wracając do początku...
A6 kupiliśmy w okolicach września 2025 od autoryzowanego dealera Audi w Niemczech. Samochód nie uszkodzony, w pełni sprawny z kompletną historią serwisową i dodatkowo w bogatej wersji wyposażenia, brzmi jak fajny temat na szybką i przyjemną sprzedaż😊 Tradycyjnie po przywiezieniu auta, ogarnęliśmy rejestrację i wzięliśmy się za testy i wszelkie niezbędne wymiany/naprawy. Niby nic poważnego przy aucie nie wyszło ale trochę się tego nazbierało, serwis filtrowo-olejowy, hamulce przód, radary martwego pola wraz z kodowaniem, elektrozawory zmiennych faz rozrządu, odma z rurką odpowietrzającą i orzechowanie dolotu. Aaaa i trzeba było jeszcze wymienić jedną oponę z uwagi na jej mechaniczne uszkodzenie. Całość przygotowań uwzględniając kolejki u mechaników trwała ok. 2 miesiące i kosztowała w sumie jedyne 5200 zł...😯 No nic, trudno... najważniejsze, że auto ogarnięte, nie będzie się czego wstydzić, ogarniamy myjnie i auto wystawiamy do sprzedaży💪 Mija październik, listopad, jedne święta, drugie święta a A6 jak stało tak stoi, zainteresowania praktycznie wcale...🤷♂️ Nam nie pozostaje nic innego jak systematyczne obniżanie ceny i dalsze czekanie na tego jedynego, upragnionego klienta... Gdy doszliśmy z ceną do poziomu własnych kosztów lub już nawet poniżej, na horyzoncie pojawia się zainteresowana zakupem osoba!💪👍 Umawiamy się na niedziele czyt. dzisiaj i zgodnie z planem przed godz. 9:00 rozpoczynamy prezentacje i oględziny samochodu. Przez pierwsze 30-40min wszystko idzie w dobrym kierunku bo auto się podoba😊 No to jedziemy na jazdę próbną pełni optymizmu i dobrego nastawienia... i tu wydarza się coś co dobija nas całkowicie 😬 A6 przy gwałtownym przyspieszaniu zaczyna "poszarpywać"😯🤯 Możecie się domyślić jaka była reakcja klienta... nasza była podobna🥴 Dziwna sprawa bo żadnych błędów, żadnych komunikatów a samochód nie jedzie tak jak powinien. Zaczynają się domysły że może skrzynia, że pewnie będzie drogo, a może auto po prostu za długo stało i zawieszają się zaworki w mechatronice, może, może, może... Finalnie jak już wiecie klient zdecydował się na zakup samochodu, natomiast wiązało się to dla nas ze sporym obniżeniem ceny... czy zrobiliśmy dobrze, tego nie wiemy, może trzeba było auta nie sprzedawać i zdiagnozować je we własnym zakresie...🤷♂️ Jedno natomiast jest pewne, nie zawsze "świeci słońce" i czasami zdarzają się również takie sytuacje jak ta. My kończymy temat A6 sporą strata, nawet nie chce nam się liczyć jak dużą i staramy się jak najszybciej o tym zapomnieć👍 Kończąc te przydługie i nudne wywody mamy jedynie nadzieję, że Panu Karolowi uda się sprawnie i jak najtaniej ogarnąć temat i będzie się cieszył z zakupu naprawdę ładnej A6 w okazyjnej cenie😉
Miłego popołudnia!