25/05/2026
🤙Pamiętacie ten moment, kiedy japońska Honda „fourka” wjechała na rynek i bezczelnie rozstawiła całą konkurencję po kątach? Pewnie nie pamiętacie bo to były lata siedemdziesiąte 🤪😆 No to wyobraźcie sobie, że wzięliśmy tę ikonę, rozebraliśmy do rosołu i daliśmy jej zupełnie nowe, niegrzeczne życie w klimacie Brat Style.
Kupiliśmy rozpoczętego i nieskończonego dawcę trylion lat temu i nie ma drogi na skróty – diabeł tkwi w detalach, a te tutaj to top! 👌
Oto co ukryliśmy w tym potworze:
🔥 Gumy Firestone De Luxe – absolutny top of the top, jeśli chodzi o ogumienie do customów. Ten bieżnik to już legenda!
🔥 Filtry K&N + perfekcyjnie zestrojone gaźniki – silnik gada jak z nut, idealnie reaguje na manetkę i genialnie ciągnie w każdym, dosłownie każdym zakresie obrotów.
🔥 Heble, które naprawdę hamują – fabryczne hamulce z lat 70 lubiły udawać, że są, więc wrzuciliśmy pompę od współczesnego sporta i stalowe oploty. Ta forka staje w miejscu na jedno mignięcie oka.
🔥 Skórzana kanapa z logo Motors Work – rzemieślnicza robota i styl w czystej postaci.
🔥 Kopka i rozrusznik – elektryka działa jak złoto, ale umówmy się... nic nie daje takiego klimatu jak odpalenie tej bestii z Kickstartera. Klika od strzała, bez najmniejszego problemu!
🔥Lakier na zbiorniku niezrównany Adaś Brzezowski który wspierał nas swoim Talentem dopóki nie odszedł do branży Tatoo. Na koniec Wydech – mruczy tak, że sąsiedzi dzwonią na policję, zanim jeszcze wrzucicie jedynkę. 🔊😈
Efekt? Motocykl, który nie służy do powolnego toczenia się...to dopracowany mechanicznie, miejski bandyta gotowy na nocne łowy 👌🤙🇯🇵