Moto Inspektor - pomoc w zakupie samochodów i motocykli

Moto Inspektor - pomoc w zakupie samochodów i motocykli Weryfikujemy samochody i motocykle. Nowe i używane. Odbieramy pojazdy po naprawie. Szukamy samochodów i motocykli na zamówienie (Pewny Zakup).

Negocjujemy za Ciebie cenę. Wycen Inspekcje wybranego pojazdu. Bezpłatna wycena www.moto-inspektor.pl/kontakt

Afryka część druga.Piątek 6 rano, zapakowany, gotowy do jazdy ruszam. Pierwsze 160 km w deszczu. Przy prędkości autostra...
16/08/2026

Afryka część druga.

Piątek 6 rano, zapakowany, gotowy do jazdy ruszam. Pierwsze 160 km w deszczu. Przy prędkości autostradowej motocykl już nie mocno a lekko ściąga w prawo, wystarczą drobne korekty kierownicą ale są one niezbędne cały czas. Potem nauczyłem się robić korektę ciałem, wystarczyło bujnąć się w lewo i motocykl jechał pięknym łukami 😊 Zauważyłem też spore drgania na przednim kole. Przed wyjazdem, jak to rasowy Inspektor sprawdziłem sobie symetrię lag i nie były idealne ale tragedii nie było.

W Czechach okazuje się, że przy prędkościach w terenie zabudowanym 60-80 km/h motocykla nie można puścić bo za 3 sekundy jesteście w rowie albo na latarni.

Wracając w niedzielę nudną autostradą i ekspresówką miałem dużo czasu na obserwacje i przemyślenia. Zauważyłem, że zegary Afryki zamiast stać idealnie prosto są skręcone lekko w lewo. Jak ustawiłem zegary żeby były prosto, to motocykl był lekko pochylony w prawo i oczywiście zaczynał ściągać. Mój wniosek jest oczywisty – ten motocykl ma skręconą ramę. Nie jest to żadne zaskoczenie bo na motocyklu widać ślady walki widoczne na zdjęciach, a ramy Afryki zginają się od patrzenia, żadna tajemnica.

Wiecie co mnie wkurza? Że płacicie za sprawny motocykl a dostajecie sprzęt niebezpieczny. I tak wiem, że kierownicę powinno się trzymać a nie puszczać, ale motocykl to takie urządzenie, że im szybciej jedzie, tym bardziej trzyma się w pionie. A czasem puszczasz kierownicę bo chcesz się po du** podrapać i lądujesz w rowie.

Motocykla już chyba nie wynajmę, chyba czas poszukać zastępcy dla Steeta. Co byście kupili do powiedzmy 35.000 zł?

Nie jest to inspekcja na zlecenie, ale moje obserwacje motocykla, który wynająłem na wyjazd z Inspektorami.🏍 HONDA CRF11...
14/08/2026

Nie jest to inspekcja na zlecenie, ale moje obserwacje motocykla, który wynająłem na wyjazd z Inspektorami.

🏍 HONDA CRF1100 AFRICA TWIN
⏱ 2024, 22.000 km
🐎 1084 cm3, 102 KM

Świeży motocykl, spoko przebieg, turystyk, co może pójść nie tak? Zacznijmy od początku. 2 tygodnie przed planowanym wyjazdem do Czech na wyścigi Czech TT 2026 Horice oraz górskie winkle zarezerwowałem Afrykę. Niektórzy z was wiedzą, że na co dzień poruszam się Triumphem Streetem z 2009 roku. Służy mi głównie do dojazdów na inspekcje a także wyjazdów na tor. Streetem rok temu byłem w Czechach i zrobiłem w 3 dni około 1700 km. Bardzo mnie to doświadczyło fizycznie, zwłaszcza moje delikatne pośladki 😉. Street absolutnie nie jest motocyklem turystycznym, ale jak ktoś się uprze, to pojedzie. No właśnie ja się uparłem i po tej zabawie obiecałem sobie, że jak nie będę musiał to więcej na taki dystans się nim nie wybiorę. W tym roku postanowiłem wynająć turystyka, padło na Afrykę.

Afryka to spoko sprzęcik adventure, wygodny, w miarę mocny. Przyszedł dzień wynajmu, a był to czwartek około godziny 17, wyjazd w piątek o 6 rano… Wynająłem, przyjąłem instrukcję, pojechałem. Rozpędziłem się do 120 km/h i ku mojemu zaskoczeniu motocykl wyraźnie ściągał do prawej. Wróciłem do wypożyczalni a tam dowiedziałem się, że to subiektywne odczucie, że klienci się nie skarżą i że jak mam mieć zepsuty weekend to mogą oddać mi kasę. Tylko co mi z kasy skoro jest godzina 18, a jutro jadę na trip 1800 km?

Poprosiłem o innego turystyka, brak. Zapytałem o sporta, no dobra może sportem, lepiej niż na moim Streecie 😊 CBR650R, szybka jazda próbna, ściąga do prawej i nie ma tempomatu jak Afryka (na nudnej autostradzie to wybawienie). LIPA. Dowiaduję się, że jest jeszcze jedna Afryka, starsza, bez tempomatu, ale może ona? Szybka jazda próbna, spoko, nie ściąga, ale ale uwaga, przy 120-130 km/h wpada w SHIMMY… strach pomyśleć co byłoby dalej. Po powrocie i próbie zgaszenia okazuje się, że kill switch nie działa… tylko kluczyk.

OK, zaraz zamykają wypożyczalnię a ja stoję przed decyzją:
1) mój Triumph którym bardzo nie chcę jechać
2) Afryka z tempomatem którą ściąga do rowu
3) CBR którą ściąga do rowu
4) Afryka która nie ma tempomatu i wpada w shimmy.

Co byście wybrali?
CDN.

P.S. Ostatnie zdjęcie obrazuje moje wrażenia z jazdy Afryką 😉 Zabawimy się, poproszę o waszej memy, najlepszy wygrywa!

A dziś nietypowo, bo zlecona Inspekcja została PRZERWANA z winy...🚗 DS 7 Crossback⏱ 2023, poniżej 79.000 km🐎 1.5 diesel,...
29/07/2026

A dziś nietypowo, bo zlecona Inspekcja została PRZERWANA z winy...

🚗 DS 7 Crossback
⏱ 2023, poniżej 79.000 km
🐎 1.5 diesel, 130 KM
💲 ok. 90,000 zł

Od początku. Nasz Inspektor umówił się we wtorek na czwartek na godzinę 10.00. Pojawił się na miejscu o umówionej porze. Nie zastał sprzedawcy, ale otrzymał instrukcje – furtka otwarta, kluczyk jest na kole, proszę oglądać...

Na zdjęciach 2,3 i 4 widzicie jak zablokowany jest samochód, który mieliśmy poddać Inspekcji. Kluczyka również nie udało się znaleźć…

No nie było tam warunków do przeprowadzenia Inspekcji zgodnie z naszym standardem. Klient miał zajęty telefon, potem nie odbierał, więc o 10:13 otrzymał zdjęcia i informację o nieobecności właściciela i braku możliwości wykonania weryfikacji. Po 10:30 i ustalaniu co robimy, Inspektor opuścił posesję.

Inspekcja przerwana. I teraz pytania do was:
1) Co powinniśmy zrobić z taką sytuacją?
2) Kto powinien ponieść koszt czasu pracy Inspektora, dojazdu i utracenia innego zlecenia, które mogliśmy wykonać w tym czasie?

🟡 Odbiór nowego samochodu🚗 BMW 330i G21🐎 2.0 benzyna automatDziś inspekcja do której przyjeżdżaliśmy dwukrotnie…Salon tr...
20/07/2026

🟡 Odbiór nowego samochodu
🚗 BMW 330i G21
🐎 2.0 benzyna automat

Dziś inspekcja do której przyjeżdżaliśmy dwukrotnie…

Salon tradycyjnie nie zrozumiał co to znaczy „auto przygotowane do odbioru”, więc na start otrzymaliśmy auto na trawniku, zakopane na samym końcu placu, więc naturalnie nie było możliwości skorzystania z podnośnia. Auto oczywiście nieprzygotowane do wydania i do Inspekcji.

WADY / MANKAMENTY
⚠ Ślady demontażu pokrywy silnika
⚠ Podwójna warstwa lakieru na masce (do 190 um)
❎ Słabo spasowany tylny zderzak
❎ Do umycia ślady markera z dolnej części zderzaka przód

Wskazując naprawianą lakierniczo maskę, przedstawiciel salonu zrobił duże oczy i stwierdził, że muszą porozmawiać z importerem. Praca wykonana dobrze, ale totalny brak informacji nie pozwala odebrać takiego samochodu. Taka była narracja przy pierwszej wizycie.

ELEMENTY ZAKWALIFIKOWANE DO POPRAWEK / REKOMPENSATY
🛠 Podwójny lakier na masce o czym nie było ANI SŁOWA
🛠 Poprawienie pasowania zderzaka tył

Wizyta nr 2. Ponownie podjechaliśmy do tego samego pojazdu, ponieważ przedstawiciel salonu pomimo, że wiedział i zgodził się na udostępnienie podnośnika, czegoś nie zrozumiał i auta w poniedziałek nie odkopał (zapowiadaliśmy się w piątek). Na podnośniku wszystko OK.

OCZEKIWANA REKOMPENSATA
💲usunięcie wskazanych mankamentów oraz
💲2 bezpłatne serwisy
💲lub przedłużenie fabrycznej gwarancji

REKOMENDACJA MOTO INSPEKTORA
❎ Nie odbierać bez rekompensaty

Jaki jest finał? Klient dał znać dealerowi, że sprzedał swoje auto i potrzebuje nowego, więc chce tę sprawę pilnie załatwić. Reakcja dealera była następująca – mamy Klienta na widelcu, więc próbujemy zdyskredytować Inspektora, że nie zna się na odbiorach, bo druga warstwa lakieru jest całkowicie w normie. A ślady odkręcania na śrubach? Pochodzą z fabryki gdzie maska była regulowana. Do decyzji Klienta: odbierasz Pan czy nie?

Auto za ćwierć miliona zł, obsługa Klienta jak na placu u Mirka.

Odebralibyście bez rekompensaty czy nie? Jak to widzicie?

Jaki jest mój ulubiony zwrot w ogłoszeniu auta z 1997 roku? „BEZ WKŁADU WŁASNEGO”, hehe dobre sobie, lecimy 😉🚗 BMW Z3⏱ 1...
06/07/2026

Jaki jest mój ulubiony zwrot w ogłoszeniu auta z 1997 roku? „BEZ WKŁADU WŁASNEGO”, hehe dobre sobie, lecimy 😉

🚗 BMW Z3
⏱ 1997, poniżej 200.000 km
🐎 2.8 benzyna, 192 KM
💲 ok. 40,000 zł

WADY / MANKAMENTY
❎ Ślady demontażu maski i LP błotnika, demontażu tylnej klapy, lakierowana i lekko szpachlowana maska, lakierowany dolny błotnik przód L i P, lakierowane drzwi kierowcy + szpachlówka na dole – a miała być TYLKO MASKA.
❎ Drobna korozja na progach
❎ Wnętrze wymaga sporo pracy
⚠ Silnik rozgrzany do temperatury roboczej przed inspekcją
⚠ Niepokojące dźwięki z silnika - regularne postukiwanie z góry silnika, wyczuwalne po położeniu dłoni na osłonie cewek zapłonowych – nietypowo dla 6 cylindrów które pracują jedwabiście
❎ Zapocenia olejowe - przewód olejowy, czujnik położenia wałka rozrządu, oring płynu do wspomagania, uszczelki pokrywy zaworów – typowe dla tej jednostki
❎ Wyciek oleju od dołu silnika
⚠ Poziom oleju powyżej max.
⚠ Poziom płynu chłodniczego za niski
⚠ Klimatyzacja nie działa
❎ Opony, przód – FULLWAY 2010r, tył – ANTARES – 2014r – poznałem nowych producentów 😉
⚠ Podejrzenie wycięcia katalizatora – akcesoryjny tłumik i śmierdzące spaliny
⚠ Prawe lusterko ZŁAMANE

Wnętrze - jak na swój wiek może być, natomiast wymaga pracy. Pas pasażera usyfiony strasznie, chyba nigdy nie czyszczony. Fotel kierowcy wymaga zszywania, boczek wymiany gąbki. Z tyłu w miejscu gdzie ląduje dach - tutaj zaczęło się nowe życie - MECH, PLEŚŃ i GRZYBY. To samo na tyle fotela pasażera.

Samochód udostępniony z silnikiem rozgrzanym do temperatury roboczej - dlaczego? Nie wiem. Pełna weryfikacja niemożliwa.

Wskazałem że klimatyzacja nie działa na co sprzedawca przyznał mi rację. AUTO BEZ WKŁADU. Aż żałuję, że zaginął nam zrzut treści ogłoszenia, pośmielibyśmy się razem.

Ogólnie na początku było sympatycznie a im dłużej oglądałem tym sprzedawca bardziej się niecierpliwił. Przed jazdą próbną zadzwoniłem do Klienta zorientować się czy szuka klasyka czy auta do jazdy na co dzień. Rozmawiałem z ojcem Klienta, auto dla syna na daily. Syn płaci gotówką ale trochę kasy jeszcze pożyczył od rodziny. Na informację, że do włożenia jest min. 5.000 zł od razu informacja, że nie zostanie to zrobione. Wspólnie ustaliliśmy, że zmniejszamy pakiet Inspekcji z Pełnego na Standardowy, czyli najtańszy i odstępujemy od dalszych oględzin. Sprzedawca nie dość, że podsłuchiwał moją rozmowę to jeszcze był przekonany, że to auto w tej kondycji to świetny zakup dla młodego człowieka, po czym się pokłóciliśmy i rozstaliśmy.

ZAKRES PRAC
📍 Szczegółowa inspekcja pojazdu
📍 Szacunek wkładu własnego
📍 Telefoniczna relacja w trakcie Inspekcji
📍 Raport z inspekcji

OGÓLNA OCENA
2️⃣/6️⃣

KILKA SŁÓW OD INSPEKTORA KAROLA
Samochód jest niezłą bazą dla mechanika lub dla kogoś kto jest gotowy płacić mechanikowi za pracę, bo tej tu trochę będzie z uwagi na wiek i zaniedbania. Klimatyzacja? Nie wiadomo czy naprawa wyniesie 500 zł czy 3500. Opony - przód inne, tył inne, za to wszystkie chińskie i najtańsze - kiepsko świadczy o poprzednim właścicielu. Niski poziom płynu chłodniczego martwi, bo te silniki są bardzo czułe na przegrzanie. Pan sprzedawca - bardzo niewiarygodny. W ogłoszeniu pisze, że auto świetne, świeżo sprowadzone i NIE WYMAGA WKŁADU FINANSOWEGO co jest absolutną bzdurą. W rozmowie przyznaje się, że auto sprowadził 2 lata temu, w bazie okazuje się, że prawie 3. Na początku mówi, że tylko maska lakierowana, a realnie również inne elementy + szpachlówka. Dał do oględzin auto z w pełni rozgrzanym silnikiem, coś chciał ukryć? Po 1.5 godzinnej weryfikacji był już wyraźnie zirytowany, a po rozmowie z ojcem Klienta - stwierdził, że się nie znam i że to świetne auto dla młodego chłopaka. Otóż wręcz przeciwnie - to skarbonka która będzie wciągać kasę i stać w warsztacie. I niestety model Z3 w tym budżecie prawdopodobnie tak będzie wyglądał, bo mimo, że świetne, to są już stare wozy.

WERDYKT
Samochód otrzymuje opinię negatywną, odradzamy zakup!

Jak 100 zł zmienia świat.Pod koniec maja pojechałem w okolice Radomia aby zweryfikować motocykl od prywatnej osoby. Moto...
29/06/2026

Jak 100 zł zmienia świat.

Pod koniec maja pojechałem w okolice Radomia aby zweryfikować motocykl od prywatnej osoby. Motocykl z polskiego salonu, osoba prywatna, niski przebieg, normalna cena, co może pójść nie tak?

🏍 SUZUKI GSX-S 750
⏱ 2019, 9.473 km
🐎 749 cm3, 114 KM
💲 29,900 zł
🟡 INSPEKCJA PEŁNA
📍 Mazowieckie

Tradycyjnie – dzień lub dwa dni wcześniej telefon, umówiony termin ze sprzedawcą, następnie w dniu wyjazdu potwierdzenie – motocykl dostępny, tak, zimny silnik, czekam na Pana. Jadę!

Zajeżdżam na sielską wieś – cisza spokój zielono, fajnie. Witam się ze sprzedawcą, zaczynam oglądać maszynkę i rozmawiamy – którym jest właścicielem, czy dawno kupił, co robił w motocyklu, czy miał przygody – standardowa rozmowa. Po ok. 30 minutach oględzin Pan orientuje się, że ta Inspekcja nie skończy się tak jak oczekiwał – w 20 minut. Wspomina, że za chwilę przyjeżdżają kolejni klienci i tutaj robi się wesoło:

INSPEKTOR: Proszę Pana, motocykl jest ładny, póki co jestem na tak, ale co zrobimy jak przyjadą kolejni oglądacze i będą chcieli ten motocykl kupić?
SPRZEDAWCA: (wyraźnie zakłopotany) No właśnie, no nie wiem, pomyślę.

OK, oglądam dalej a Pan myśli. Motocykl ogólnie bardzo ładny, z jakimś drobnym śladem po parkingowej glebie, nic specjalnego. Cały w oryginalne, do włożenia ok. 2 tys. w nowe opony i serwis olejowy, ale ogólnie bardzo fajny. Jazda próbna potwierdziła świetny stan ogólny. Aż nabrałem ochoty na taką 750tkę 😊 Wracam do sprzedawcy i chwilę po mnie przyjeżdżają kolejni klienci. Z przyczepką. Dwóch – podałem im rękę – podali, choć niechętnie (oglądam motocykl = jestem wrogiem). Biorę sprzedawcę na bok:

I: I co Pan wymyślił z tą niezręczną sytuacją, w którą nas Pan wprowadził?
S: Pana Klient był pierwszy, jeżeli będzie chciał kupić, to jemu sprzedam motocykl. Ale nie mogę za długo czekać na decyzję.
I: Super! Bardzo fair zachowanie. – pochwaliłem i podjąłem próbę negocjacji – nie było o czym rozmawiać, bo sprzedawca miał 2 Klientów zainteresowanych jednym motocyklem. Powiedział, że woli z Klientem porozmawiać bo „sam Pan rozumie”. Rozumiem, gość jest na wygranej pozycji, bo ma:
A) dobry sprzęt
B) 2 klientów gdzie każdy chce kupić.

Umówiłem się ze sprzedawcą, że potrzebujemy max. 30 minut – ja motocykl rekomenduję do zakupu, Klient zaraz się wszystkiego dowie przez telefon i zadzwoni do Pana z decyzją.

Wsiadam do samochodu, ładuję zdjęcia na dysk i od razu dzwonię do Klienta. Po krótce zdaję mu relację odnośnie motocykla, mojej oceny, wymaganego wkładu i co sądzę o cenie. Przekazuję, że nawet w pełnej cenie ten motocykl jest jej po prostu wart. Klient akceptuje i zaraz po naszej rozmowie czyli ok. 15-20 minut od mojego zakończenia Inspekcji dzwoni do sprzedawcy i deklaruje chęć zakupu, nawet w pełnej cenie. Sprzedawca prosi o chwilę i mówi że oddzwoni.

Godzinę później dzwoni do mnie rozgoryczony Klient, że sprzedawca sprzedał motocykl gościom, którzy przyszli po mnie. UWAGA. DLACZEGO? Przecież się umówił, że kupuje motocykl. UZASADNIENIE. Klienci zapłacili 100 zł więcej niż cena z ogłoszenia. KURTYNA.

Czy to było niesportowe zachowanie ze strony sprzedawcy?
Czy 100 zł to rzeczywiście kwota która przesądziła?
Czy 2 panów z przyczepką mogło wywrzeć ogromną presję na sprzedawcy?

Czy presją były pogadanki typu – mamy kasę i przyczepkę a tamten się rozmyśli i zostanie Pan z motocyklem (a sprzedawca wspominał mi wcześniej że drugi raz wystawia bo wcześniej nie mógł sprzedać).

Szczerze to sam się trochę wpieniłem i zadzwoniłem do sprzedawcy zapytać co to za akcja. Powiedział, że zapłacili więcej, natomiast on te 100 zł mojemu Klientowi odda. I faktycznie wysłał mu blika. Wygląda więc na to, że 100 zł to była tylko wymówka a czynnik decyzyjny jest faktycznie inny.

A Ty jak myślisz? Co tu się wydarzyło?

24/06/2026

Do piątku włącznie
do każdej Inspekcji
RAPORT VIN
GRATIS*

Adres

Srodmiescie

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 18:00
Wtorek 10:00 - 18:00
Środa 10:00 - 18:00
Czwartek 10:00 - 18:00
Piątek 10:00 - 18:00

Telefon

+48500151026

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Moto Inspektor - pomoc w zakupie samochodów i motocykli umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Moto Inspektor - pomoc w zakupie samochodów i motocykli:

Skróty

Udostępnij