11/03/2026
Niesamowite 🙆 Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie od 45-letniej kobiety, która poinformowała, że potrąciła sarnę w okolicach Góry św. Anny w powiecie strzeleckim.
Jak wyjaśniła, bardzo się spieszyła do pracy, dlatego zamiast czekać na przyjazd służb łożyła sarnę do samochodu od strony pasażera i pojechała z nią do pracy.
Policjanci pojechali pod wskazany przez kobietę adres, gdzie zastali zwierzę zamknięte w samochodzie. Na miejsce wezwano lekarza weterynarii, który zajął się zwierzęciem. Okazało się, że sarna nie doznała poważnych obrażeń.
Mundurowi przeprowadzili też rozmowę z kierującą, wyjaśniając, że transportowanie dzikiego zwierzęcia w samochodzie może być bardzo ryzykowne. Spłoszone zwierzę może nagle zareagować, a w zamkniętej przestrzeni pojazdu mogłoby to stanowić zagrożenie zarówno dla kierującej, jak i dla innych uczestników ruchu drogowego.