19/04/2025
"Po co flotowiec, skoro mamy recepcję?"
Masz flotę załóżmy do 50 aut. Nie taką wielką, żeby zatrudniać osobnego specjalistę. Więc obowiązki lądują gdzie? No wiadomo – na recepcji, u asystentki, może księgowość coś ogarnie. Wszyscy „coś tam ogarną”.
Serwisy? Kierowcy coś załatwią. Ktoś zna szwagra, ktoś zna „sprawdzonego” mechanika, inny robi tylko w ASO, kolega prezesa ze studiow ma serwis
Nierówno, ale „działa”.
Faktury za naprawy? Leżą, może ktoś kiedyś zajrzy. Ale po co – przecież mechanik to uczciwy człowiek, nie wziąłby przecież więcej niż powinien, prawda?
Szkody? Jakoś to będzie. Przecież nie każdy musi się rozbijać. A jak już się rozbije – to wtedy będziemy się martwić.
A jak auto zniknie? Ukradną? Zgubi się w leasingu? No cóż, zdarza się, życie.
Awarie w trasie?
„Yyyy… u nas nie ma, my mamy nowe auta. To się nie psuje.”
Ale wiesz co? To wszystko to nie zarządzanie flotą. To improwizacja.
Flota powinna pracować na Twoją firmę. Oszczędzać czas. Pieniądze. Działać przewidywalnie. Bez chaosu i bez łatania dziur.
My właśnie tym się zajmujemy.
Zdejmiemy z Ciebie cały ten balast – przeglądy, naprawy, opony, szkody, assistance, dokumenty, przetargi, formalności, faktury i 1000 innych spraw, które dziś robią ludzie od wszystkiego. I nikt nie robi ich dobrze.
Zrób miejsce na profesjonalizm.
Zaufaj KaiserFleet.pl – bo nawet flota do 50 aut zasługuje na zarządzanie z głową.