Canned TV

Wskazówki dojazdu

Canned TV JUST GOOD FUN
Together at higher RPMs
All Links: https://linktr.ee/canned.tv Instagram — .tv

To był naprawdę intensywny tydzień… Dlatego z czystym sumieniem uciekamy na chwilę od codziennego zgiełku i wybieramy si...
16/10/2026

To był naprawdę intensywny tydzień…

Dlatego z czystym sumieniem uciekamy na chwilę od codziennego zgiełku i wybieramy się do naszego małego zacisza.
Tam, gdzie czas płynie trochę wolniej, głowa odpoczywa, a baterie powoli ładują się na kolejny tydzień.

Tym bardziej że przyszły tydzień przyniesie nam sporo pytań, ważnych decyzji i niewiadomych.
Kolejne wizyty u lekarzy, wyniki badań i być może odpowiedzi, które mogą sporo zmienić w naszej dotychczasowej codzienności…

Na ten moment pozostaje nam złapać oddech, nacieszyć się spokojem i zebrać siły na to, co przed nami.
Nie wszystko da się zaplanować, nie na każde pytanie znamy odpowiedź, ale czasem trzeba po prostu iść krok po kroku.

15/10/2026

To, że ja nie mogę, nie oznacza, że reszta też będzie się opierdzielać 😂

Ktoś musi pilnować, żeby motywacja w rodzinie nie umarła ! 🤣

Środa dzień… ważenia 🙂Dokładnie od tego pomieszczenia wszystko się zaczęło… 134,4kg…. To był moment, w którym dotarło do...
14/10/2026

Środa dzień… ważenia 🙂

Dokładnie od tego pomieszczenia wszystko się zaczęło…

134,4kg….
To był moment, w którym dotarło do mnie, że problem jest naprawdę duży i czas coś z tym zrobić.

Dzisiaj na wadze 116,2kg.
To już 18,2kg mniej 💪

Względem zeszłego tygodnia to zaledwie 200 g różnicy.
Pierwszy raz nie udało się dobić do mojego standardowego progu około kilograma tygodniowo.

Ale biorąc pod uwagę obecny stan zdrowia, ograniczoną aktywność i zastrzyki bazujące na sterydach… mogło być przecież gorzej.

Jasne, można powiedzieć, że tym razem progres jest niewielki, ale przecież progres to nadal progres.
Nie zawsze będzie z górki i nie każdy tydzień przyniesie takie same efekty (spodziewam się).
Najważniejsze, żeby się nie poddawać 🔥

A że nowa waga pokazuje więcej niż stara ?
No cóż… 😂
(Tak, wiem, wiem… człowiek szuka wymówek, gdzie tylko może)

Nie zmieniamy nic.
Kontynuujemy zmagania, obserwujemy, co przyniosą kolejne dni, i działamy dalej.

D

13/10/2026
12/10/2026

Wszystko, co miłe, szybko się kończy ! 😅

Czas na reset po weekendzie i lecimy dalej 💪

Sporo się działo w zeszłym tygodniu i próbujemy jakoś upchać to wszystko w kalendarzu, łącząc nasze zajawki z leczeniem.
Łatwo nie jest, ale powoli do przodu !

Na całe szczęście rezonans mamy już za sobą.
Nie polecam !
Najdroższa 17-minutowa drzemka w moim życiu 😅

Ale… może właśnie to badanie otworzy nam drogę do powrotu do „normalności” i dalszego progresowania w naszych postanowieniach.

Trzymamy kciuki, żeby wyniki pomogły nam w końcu ruszyć z miejsca i znaleźć sposób na poprawę zdrowia. Bo wyzwań, zmian i nowości jeszcze przed nami sporo !

Nie odpuszczamy.
Może trochę wolniej, może inną drogą, ale nadal do przodu !

A Wy jak zaczynacie nowy tydzień ?
Reset i działanie czy jeszcze jedna drzemka ? 😅

09/10/2026

Macie tak ? 😅

Tak jak obiecywaliśmy, próbujemy trochę zrównoważyć nowy content z tym, do czego przyzwyczailiśmy Was wcześniej, żeby ka...
08/10/2026

Tak jak obiecywaliśmy, próbujemy trochę zrównoważyć nowy content z tym, do czego przyzwyczailiśmy Was wcześniej, żeby każdy znalazł tutaj coś dla siebie 😎

Dlatego wracamy do wątku naszej MR2! 🔥

Z racji tego, że ostatnio nie mieliśmy zbytnio czasu działać coś przy samochodach (i już motorach 😅), teraz korzystamy z każdej wolnej chwili !

Jakiś czas temu wrzucaliśmy post o skasowanym zderzaku… no i niestety również o kotku 🥲
Powoli zabieramy się więc za ogarnięcie tego tematu.

A skoro na tapetę wjechał temat malowania, zmiany zderzaków czy ewentualnego dołożenia dokładek, to oczywiście nie mogło zabraknąć kolejnego pomysłu…. skrzydło.

Założenie od początku było proste: małe, delikatne, wręcz wyglądające jak seryjne.

Problem ?

Nic, co znaleźliśmy, nie do końca nam pasowało.
Albo wyglądało zbyt agresywnie, albo po prostu… głupio 😂

Temat przewałkowaliśmy z Tomek Rychlik i powstało nawet kilka różnych prototypów. I trzeba przyznać, niektóre z nich wyglądają zajebiście 🔥

Tyle tylko, że trochę odbiegają od naszego początkowego założenia, czyli zachowania możliwie seryjnego wyglądu.

Za to idealnie spasowały do szerokiej MR2 Tomka ! 👌🏼

Więc szukamy dalej…

I wtedy wpadł nam do głowy pomysł na przymiarkę lotki od Subaru Imprezy…. oczywiście tej niższej, bardziej subtelnej.

No i ku naszemu zdziwieniu… chyba nie będzie trzeba przy niej nic przerabiać…

Może powstaną jedynie delikatne dystanse, żeby podnieść ją odrobinę wyżej, ale już po pierwszych przymiarkach jesteśmy naprawdę zadowoleni z efektu. 🔥

A ja jestem wybredna 😉

Jak myślicie ?
Zostawić ten kierunek czy szukać dalej ?

Środa, dzień… ważenia oczywiście 😎⚖️ 116,4 kg📉 -18 kg zrzuconeI mamy kolejny kilogram w dół 💪🏼Pomimo lekkich obaw, że ni...
07/10/2026

Środa, dzień… ważenia oczywiście 😎

⚖️ 116,4 kg
📉 -18 kg zrzucone

I mamy kolejny kilogram w dół 💪🏼

Pomimo lekkich obaw, że nie będzie to wyglądało tak dobrze jak wcześniej, kiedy aktywność fizyczna była zdecydowanie większa, udało się utrzymać założony plan 🫡

Pilnowanie michy i odpowiednie ucięcie kalorii wraz ze zmniejszeniem aktywności zrobiło swoje.
Nadal oscylujemy w okolicach -1 kg tygodniowo. 🔥

Czyli bez kombinowania robimy swoje, dostosowujemy plan do aktualnej sytuacji i lecimy dalej.

Walka trwa !

07/10/2026

No i dla tych, którym brakowało u nas trochę motoryzacyjnego contentu… 😎

Udało się odpalić naszą nową zabawkę !
Może nie taką do końca nową, bo patrząc na rocznik, zaraz będzie z tego zabytek 😅

Ogólnie co tu dużo mówić… odpaliła !
Teraz pozostaje mieć nadzieję, że jeszcze w tym sezonie uda się nią trochę pojeździć 🤞

A to dopiero początek… 😏

Ostatnie dni trochę namieszały w całej historii związanej ze zdrowiem…Niestety zakończenie stosowania niektórych zastrzy...
06/10/2026

Ostatnie dni trochę namieszały w całej historii związanej ze zdrowiem…

Niestety zakończenie stosowania niektórych zastrzyków przyniosło spore pogorszenie mojego stanu zdrowia.
Dzisiejsza wizyta u neurologa uświadomiła mi, że czasami nieważne, jak bardzo człowiek się stara, jak ostrożnie podchodzi do różnych rzeczy i jak bardzo chce zrobić wszystko „dobrze”… na pewne rzeczy po prostu nie mamy wpływu.

Czasami jestem uparty.
Czasami zagryzam zęby, zaciskam pięści i robię swoje, mimo że organizm mówi „może jednak odpuść”.
Tym razem okazało się, że takie podejście zrobiło więcej szkody niż pożytku.

Na ten moment mój stan zdrowia nie pozwala mi nawet na zwykłe nabijanie kroków.
Brak stabilizacji kolana doprowadził do jego urazu… wystarczyło kilka sytuacji, w których kolano po prostu „uciekło” mi bez żadnej kontroli.

Tak więc na chwilę obecną zostaje mi tylko wyjście z naszą małą towarzyszką na siku… oczywiście w pełnym opancerzeniu i ze stabilizatorem na kolanie….

Nazwijmy to dogoterapią 🙂

Teraz trzeba trochę zwolnić, dać organizmowi czas i przede wszystkim przestać z nim walczyć na siłę. Walka o zdrowie trwa, tylko chwilowo zmieniamy taktykę.

Adres

Bulwary 5
Oswiecim
32-600

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Canned TV opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria