Długi opis: Od kilku lat zauważyłem że po ulicach zaczęły krążyć samochody w pięknych matowych kolorach (głównie czarnym ale to nie istotne). Zacząłem zachodzić w głowę i podziwiać ile to trzeba mieć pieniędzy żeby sobie na taki luksus pozwolić i w ogóle po co? Niestety ale polakierowanie samochodu kolorem matowym do tanich nie należy i wiem że duża część lakierników odradza i nie chce się tego po
djąć o cenie już nie wspomnę. Hmmm, pomyślałem i zacząłem szukać. I nagle okazało się, że to nie jest lakier tylko auto jest po prostu oklejone specjalną folią. Po zagłębieniu w temat okazało się że są prawie same zalety. Ale po kolei zacznijmy od początku. Co to za folia? Otóż jest to tzw folia wylewana (o technologii powstawania nie będę się rozwodził). Jej zaletą jest to iż jest bardzo cienka i odpowiednio ją traktując można umieścić na każdej obłej powierzchni. Krótko mówiąc to taka duża naklejka na samochód. Przecież to się zaraz odklei? Nic bardziej mylnego. Dobrze położona folia trzyma się lakieru i nie ma możliwości żeby się odkleiła. Można pojazd myć w myjni ręcznej, samemu tzw karcherem (oprócz myjni na stacjach benzynowych) i folia zostanie na miejscu. Hmmm, jest na prawde sporo powodów dla których warto auto okleić.
1. Koszty – oklejenie kosztuje sporo mniej niż lakierowanie (średnio 30-40% ale można zejść nawet i do 50%)
2. Oklejanie nie zmienia lakieru oryginalnego i jest to forma bez inwazyjna. Znudziło się, to zdejmujemy folię i wracamy do fabrycznego lakieru albo kleimy nową i mamy inne auto ;)
3. Folia dodatkowo chroni lakier, zapobiega jego utlenianiu i matowieniu bo nie działają fale UV i inne czynniki (lakier jest przykryty). Więc wyobraźcie sobie, że kupujecie nowe auto. Po na przykład roku albo szybciej oklejacie na inny kolor. Po 4 latach chcecie auto sprzedać, zdejmujecie folię a tam nowiutki lakier. I już auto ma większą wartość pomimo że nie było lakierowane.
4. Można łatwo tworzyć piękne stylizacje bo można folię kłaść w różnych kolorach, tworzyć wzory, pasy itd.
5. Nie trzeba auta suszyć w specjalnych pomieszczeniach itp. Zasadniczo wystarczy je po oklejeniu dobrze wygrzać i można jechać. Oklejenie auta to żmudna robota i nie można się tu spieszyć, oklejenie całego samochodu trwa w większości przypadków od 3 do nawet 7 dni. Wszystko zależy od samego auta, jego kształtu, wielkości itd.
6. Można zastosować specjalną folię bezbarwną, która służy tylko do ochrony lakieru (stosowane często przy SUV-ach i luksusowych terenówkach gdzie właściciele chcą się pobawić w błocie i lesie ale szkoda im lakieru). Jak widać zalet jest sporo. Ja jednak oprócz tego co powyżej polecam zastanowić się nad jeszcze jednym aspektem. Czy oprócz efektu wizualnego cos mi to da. Nazywam to reklamą dyskretną. W czym rzecz? Już wyjaśniam. Wszyscy znamy samochody taksówkarzy, kurierów i innych jeżdżących po mieście oklejonych folią reklamową. OK ale, wyobraźmy sobie, że mamy na przykład jednoosobową działalność gospodarczą (ot jak ja) i mamy ładny samochód i zrobienie z niego takiej jeżdżącej reklamy średnio nam pasuje. Nie chcemy jadąc nim na wakacje rzucać się w oczy negatywnie czyli wszędzie z daleka widać że to firma budowlana, warsztat samochodowy czy hydraulik. Cóż zrobić? Chcemy się zareklamować żeby ludzie nas widzieli ale nie zawsze z daleka tak napastliwie. Co robimy? Oklejamy sobie samochód na jakiś ekstra, wymarzony kolor, do tego zmiana koloru felg i auto aż kłuje w oczy takie jest piękne. Każdy się za nim obejrzy, podejdzie i popatrzy z bliska. I to wystarczy. Kto podejdzie to podczas oględzin zobaczy dyskretny, ładnie zrobiony znaczek, logo firmy z informacją czyje to auto i czym się firma zajmuje. Wyobraźcie sobie, podchodzę ale piękny kolor, z bliska nagle, ale numer toż to auto hydraulika. Skoro ma tak pięknie zrobiony samochód i nie reklamuje się nachalnie to może warto by było skorzystać z jego usług. Genialne w swojej prostocie. Mamy odpowiedź na najbardziej nurtujące pytanie: czy coś mi to da oprócz efektów wizualnych. Przyjrzyjcie się jak w krajach wysoko rozwiniętych nie robi się samochodów, motocykli z daleka krzyczących, patrz to moja firma. Robi się auto piękne, przyciągające wzrok a dopiero drobne detale mówią że to taka to a taka firma. Cóż domyślam się, że mogą się na mnie z siekierami rzucić zaraz lakiernicy ale jedno nie wyklucza drugiego. Lakier będzie potrzebny zawsze chociażby przy produkcji auta. Ale kiedy można zaszaleć z kolorem, chociażby tylko na lato to po co lakierować, kleimy a potem zrywamy, to jak dziewczynki przebierają lalki żeby ciągle się zmieniały i nie były nudne i takie same. Zapraszam na mój fanpage gdzie będę starał się umieszczać zdjęcia swoich projektów ale także bardzo dużo zdjęć z sieci pokazujących możliwości oklejania folią. Może to kogoś zainspirować do stworzenia swojego niepowtarzalnego auta. Zapraszam, pytajcie lajkujcie, wyrażajcie swoje opinie. Jestem otwarty i chętnie poznam różne opinie i odpowiem na pytania