18/10/2025
Musze się wam do czegoś przyznać 🥺
Brakuje mi zakończenia sezonu zlotowego, brakuje mi wisienki na torcie. Brakuje mi Kroto....😭
Od kilku lat na początku września to właśnie Krotoszyn był zwieńczeniem sezonu, końcem wakacji, oznaką zbliżającej się jesieni czy ostatnim letnim zlotem. Najpierw Rynek w samym centrum miasta, a po osiągnieciu maksimum, Krotoszyńskie błonia. To było miejsce które tą jedną niedzielę w roku opanowywały w całości Amcary. To właśnie Krotoszyn - Miasto i Gmina na jeden weekend stawał się amerykańską stolicą Polski 🇺🇸
W zeszłym roku po raz pierwszy i jedyny w historii, ze względu na kataklizm który nawiedził Polskę trzeba była w ostatniej chwili przełożyć datę zlotu. Choć w ostatniej chwili trzeba było przełożyć Kroto Amcar Spot to na imprezie pojawiło się ponad 540 aut 🥹
W tym roku zaś Kroto nie było, nie było imprezy na którą zjeżdżała się cała Polska, imprezy która jednoczyła wszystkie grupy, stowarzyszenia, ludzi, amerykańskie marki i roczniki. Wiec powiem wam, brakuje, brakuje mi takiej imprezy, takiego Kroto.
Brakuje mi imprezy gdzie najważniejsi byli ludzie i samochody. I nic więcej się w sumie nie liczyło, i nic w sumie więcej nie było nam potrzebne. Żadnych super atrakcji, stanowisk, kiermaszu, sceny, gwiazd. Amcary i Amcarowcy.
Żeby nie było, tym postem nie chce mieć pretensji, po prostu tak się wam wygadać. Powiedzieć co myśle. Choć może w Polsce znajdzie się osoba/firma która stwierdzi że się da. Że uda jej sie zrobić impreze w takim stylu. Choć oczywiście najprzyjemniej byłoby gdyby Robert był jak Wojtek Szczęsny i szybko wrócił z zasłużonej emerytury 🤷♂️
Zostawiam was z takim sobotnim przemyśleniem i zdjęciem. Zdjęciem morza auta w Krotoszynie w 2024 roku ❤️