23/07/2026
„Dlaczego tak drogo? Wy to już nie wiecie, ile brać!”
No właśnie, porozmawiajmy o cenie. Temat tak samo kontrowersyjny jak polityka przy niedzielnym obiedzie. 😅
Pisząc ten post, zastanawiałem się, czy jest sens poruszać pewne kwestie. Sens w takim znaczeniu, czy będzie to na tyle proste do wytłumaczenia.
Ale OK. Zacznijmy od początku.
Cena usługi konserwacji podwozia nie jest stała, ale kwotą, od której zaczynamy, jest 4 000 zł brutto.
I tutaj się zatrzymam. Brutto, czyli z podatkiem VAT 23%, który należy się państwu, a nie nam. Nie będziemy zagłębiać się w rozliczenia tego podatku. Powiem tylko tyle – jeżeli nie ma podatku, to firma oficjalnie nie zarabia.
Czyli już na starcie 23% z kwoty 4 000 zł nie jest nasze. Oczywiście to nie jedyny podatek, jaki płaci przedsiębiorca, ale o tym może innym razem. 😉
Teraz jaka jest różnica, jeżeli ktoś zrobi usługę tzw. „pod stołem” i nie dostaniecie paragonu lub faktury?
Bardzo prosta. W razie jakiegoś f**k-upu ubezpieczyciel może się wypiąć, bo oficjalnie nie było usługi. No to za co ma wypłacić odszkodowanie?
Niby oszczędzacie... chociaż to takie nie do końca legalne oszczędzanie. 😅
Wspomniałem wyżej, że zaczynamy od takiej kwoty. W większości przypadków staramy się umówić z Wami na oględziny, żeby zobaczyć, co jest do zrobienia i przygotować wycenę.
Czasami będzie to 4 000 zł, a czasami 8 000 zł. W momencie przedstawienia wyceny to Wy decydujecie, czy chcecie wykonać usługę, czy nie. My tylko realnie mówimy, jak jest, i przedstawiamy fakty.
Każda wycena dokładnie wyszczególnia, co zostanie wykonane podczas konserwacji. Prościej mówiąc – dostajecie kartkę, na której będzie napisane, co zdemontujemy, co wyczyścimy, czym zabezpieczymy auto i ile za to zapłacicie. 🙂
Oczywiście zawsze wspominamy, że podczas czyszczenia mogą pojawić się dziury spowodowane korozją i wtedy cena może wzrosnąć. Ale uprzedzamy o tym jeszcze przed rozpoczęciem współpracy, żeby później nie było żadnych niespodzianek.
Z czasem będę dodawał kolejne posty z różnymi przykładami, możliwościami oraz przykładowymi wycenami. 🙂