02/05/2026
Lexus IS250 z silnikiem 3.0 V6 o oznaczeniu 3GR-FSE (GS300).
Zwiększenie mocy.
Zwiększenie mocy w silniku wolnossącym jest utrudnione z uwagi na brak możliwości wysterowania ilości powietrza, które wpływa do komory spalania. Dla zobrazowania problemu warto spojrzeć na silnik z turbosprężarką, gdzie masa powietrza zwiesza się z doładowaniem.
W celu zwiększenia masy powietrza w silniku wolnossącym warto rozważyć mechaniczną modyfikacje dolotu, a dokładnie zwiększenie średnicy rur doprowadzających powietrze, modyfikacje filtra powietrza oraz układu wydechowego.
Po odpowiednim przygotowaniu samochodu należy zweryfikować moc, parametry pracy silnika, szczególnie skład spalin (jest to bardzo ważne, bo wpływa na temperaturę spalin).
W tym konkretnym przypadku, po zmianie elementów mechanicznych, a przed wykonaniem zmian programowych samochód miał 223 KM.
Wraz z kolejnymi iteracjami programu ECU, moc generowana przez samochód zwiększała się, finalnie dochodząc do blisko 245 KM.
Maksymalna wartość momentu obrotowego została zwiększona o około 20Nm w górnej partii obrotów. W porównaniu do przyrostów uzyskiwanych w silnikach wysokoprężnych nie jest to duża wartość, za to jest wyraźnie odczuwalna.
O czym warto wspomnieć?
Seryjny IS250 ma deklarowaną moc na poziomie 208 KM, sama przekładka silnika z 4GR na 3GR pozwoliła na uzyskanie ~15KM, kolejne 22 KM to praca nad parametrami pracy silnika na oryginalnym sterowniku Denso, które w porównaniu do Boscha są mniej popularne.
Czy warto było?
Oczywiście - samochód wyraźnie ożył, reakcja na gaz jest wyraźnie lepsza, a właściciel samochodu wreszcie może cieszyć się z potencjału samochodu w którego włożył ogrom pracy.