02/08/2026
Nowy kolor? Tak. Ale najpierw trochę chirurgii. 😄
Ten Mercedes trafił do mnie na zmianę koloru, ale zanim przykleiłem nową folię, musiałem najpierw pożegnać się ze starą. To jednak był dopiero początek.
Po zdjęciu poprzedniego oklejenia wykonałem wszystkie niezbędne naprawy i przygotowałem lakier tak, jak powinien wyglądać przed aplikacją nowej folii. Nie lubię iść na skróty – jeśli coś wymaga poprawy, robię to od razu.
Dopiero wtedy zabrałem się za oklejanie. Efekt? Sam oceń. Auto dostało drugie życie i nowy charakter, a ja mam satysfakcję, że wszystko – od zdjęcia starej folii, przez przygotowanie, aż po końcowe oklejenie – wykonałem własnymi rękami.
Bo dobra zmiana koloru zaczyna się dużo wcześniej niż od rozwinięcia rolki z folią. 😉
📩 Jeśli myślisz o zmianie koloru swojego auta lub wymianie starej folii na nową, napisz do mnie. Chętnie pokażę, jak powinien wyglądać cały proces – bez dróg na skróty.
Varimutos.pl