24/05/2026
Świadek próbował zgłosić sytuację widoczną na filmie pod numerem alarmowym 112. Usłyszał jednak, że skoro napastnik odjechał już z miejsca zdarzenia, zgłoszenie nie może zostać przyjęte telefonicznie, a sprawę trzeba zgłosić osobiście na komendzie. Ostatecznie nagranie zostało przesłane przez redakcję TVN24 do komendy policji w Pruszczu Gdańskim. Funkcjonariuszom udało się ustalić tożsamość poszkodowanej kobiety, jednak zrezygnowała ona ze złożenia wniosku o ściganie sprawcy. W związku z tym apelujemy do policji o ukaranie drogowego bandyty z urzędu!