04/10/2025
Ostatnio podjęliśmy się znowu wymiany kokpitu w 107-ce. Mercedes R107 560SL. Wymiana kokpitu aby przebiegła sprawnie wymaga najpierw przygotowania drugiego takiego samego kokpitu na wymianę. Akurat mieliśmy takowy z 560-ki, poddaliśmy go renowacji (nowy granatowy skaj zgodny z oryginałem czyli odcień i poliftowa struktura skaju (tzw. podłużne zagniecenia). Przezbrojenie kokpitu, to też zadanie trudne ponieważ ponad 40-letnie plastiki są bardzo kruche i wykręcanie okrągłych dysz - wylotów powietrza zwykle kończy się ich zgniceniem - kruszą się jak ciasteczka. Zwykle - tak jak i tu, ktoś już tam grzebał więc kilka było juz połamanych, poklejonych, na szczęście mamy tego sporo a i nowe też są dostępne. podobnie podłużne wyloty powietrza potrzebowały nowych uszczelek nasadzenia na nagrzewnicę i podmalowania od góry na wypłowiałych miejscach. Stary kokpit miał nakładkę plastikową maskująca pęknięcia ale i zakrył czujnik temperatury wewn.do klimatyzacji. Czujnik leżał w środku pod kokpitem. Należy go podłączyć gąbkową rurką. Zawsze jest kilka tematów które wyjdą przy składaniu więc to praca na kilka dni. Podłączenie radia - wszystko tam zawsze poprzerabiane, ułamane końcówki montażu drewna, przyklejone na klej osłony słupków A, które trzeba też tu zdjąć i osadzić na 4 dużych spinkach każdy, wszystko trzeba tak poprzeprowadzać (np. światłowody do przycisków na radiem, kabel anteny, podłączenie obiegu zamknietego (kable wtyczek TRZEBA przedłużyć) itd aby potem Radio się zmieściło i nie pozrywało kabelków idących na skos, to sporo zegarmistrzowskiej pracy do której trzeba mieć cierpliwość, małe rączki;-), zachować kolejność montażu, używać właściwych śrubek i wkrętów, nie wspierać się ciężarem ciała na półeczce tunelu środkowego bo zawsze popęka, kaseta popielniczki - wyciaganie i wciskanie po podkładkach aby nie podrapać tunelu a tam jest wtyczka przecież od zasilania popielniczki itd. itd. Założyliśmy nowe głośniki 10-ki, niewiele z tych z rynku da rade wcisnąć w mikro otwory - nawet te co wydawały się być idealne trzeba było spiłować krawędzie aby ładnie usiadły. Niestety założyliśmy już pod kierownicą tzw.poduszkę powietrzną (pokrytą wykładziną) i przez to montaż kratki lewej głośnika było bardzo trudne, trzeba było znowu demontować. Kratkę montuje sie przesuwając ją płasko od dołu do góry aby zahaczyła za poprzeczkę haczykami. a tam od dołu jest wystający AirBag na kolana… Dodatkowo jedna z dwóch szczotek klaksonu była zgięta i starta pod ukosem co blokowałoby płynny ruch kierownicy. Dobrze ze jeszcze była u nas używana z innej kolumny to zmieniliśmy. Natomiast Szczotki od Air Bagu na kierownicy miały 2 dolne (z 4-ech) ułamane (tylko są w kolumnie w polifcie 86’-89’). Nie podjąłem się ich wymiany - nie wiem, wolałem nie ryzykować naprawy systemu poduszki powietrznej - nie wiem czy system jest sprawny i może by nam wystrzeliła jeszcze - nie ryzykujemy takich rzeczy. Teraz auto pojechało na poprawę działania otwierania-zamykania softtopu. Też tego nie robimy bo mamy super podwykonawcę od tego i ZAwsze lepiej oddać specjaliście a nie twierdzić że “dobra, zrobi się”. To on odkrył w końcu, że ten softtop i tak był nie do zapięcia. ktoś kiedyś - robiąc wymianę płótna na nowe - dał pasy naciągowe od spodu nie rozciągliwe a wykorzystał stare zwykłe czarne pasy bezpieczeństwa. Super, potęga i wieczne - ale nie tu. Zamontowaliśmy też tylną kanape naszej producji + tylne pasy biodrowe - i więcej 🙂 bo zawsze jest co poprawić w klasyku. RACC Gdańsk.