17/11/2022
HEMI to legendarna amerykańska jednostka napędowa w jedynym słusznym za oceanem układzie V. Co to oznacza? Co wyróżnia jednostkę HEMI spośród pozostałych silników V8? Główną różnicą jest półsferyczna górna część komory spalania (Hemispherical Combustion Chamber), która w zamyśle inżynierów miała za zadanie zapewnić bardziej optymalne spalanie mieszanki paliwowo-powietrznej. To właśnie od niej wywodzi się sama nazwa jednostki, stanowiąca skrót od angielskiego słowa „hemispherical”, oznaczającego półsferyczny.
Silniki HEMI kojarzą się głównie z Ameryką, jednak jako pierwsi zaczęli je stosować Belgowie w marce Pipe. Do pionierów rozwoju tej technologii zaliczyć można również Fiata z modelem 130HP Grand Prix. Niestety technologia produkcji tego typu silników była bardzo droga i w latach 20 XX popularność tego typu konstrukcji spadła. Przed II wojną światową tego typu konstrukcje oferowali również m. in. Ford, Peugeot, Alfa Romeo, Daimler, BMW czy Toyota.
W czasie wojennej zawieruchy, Chrysler stworzył eksperymentalny silnik V-16, IV-2220 o pojemności 36.4 litra i mocy 2500 KM. Był to oczywiście silnik lotniczy, jednak to doświadczenia z jego budowy posłużyły Chryslerowi do stworzenia silnika samochodowego. I tak w 1950 w modelu DeSoto Firedome zadebiutował silnik V8 FireDome który z pojemności 5.4 litra generował całe 180 KM.
Konstrukcja hemi pierwszej generacji zyskała ogromną popularność, była rozwijana i montowana w wielu samochodach grupy Chryslera w wielu odmianach i konfiguracjach. Imperial i Chrysler używały nazwy Firepower, DeSoto - Firedome a Dodge- Red Ram. Pojemność wahała się od 4.0 do 6.4 a moc od 140KM do 390KM.
Druga generacja została zaprezentowana w 1964 roku. Legendarna jednostka oznaczana 426, co oznacza 426 cali sześciennych pojemności (7 litrów), jako pierwsza została oficjalnie nazwana HEMI a sama nazwa została zastrzeżona przez Chryslera. Silnik stworzono z myślą o serii NASCAR i głównym celem konstruktorów było podniesienie mocy. Uzyskano to stosując półkoliste denka tłoków zwiększając stopień sprężania do 13.5:1. Debiut tych silników zamontowanych w Plymouthach Richarda Pettyego, Jimmiego Parduewa i Paula Goldsmitha w trakcie Daytona 500 w 1964 roku przyniósł ogromny sukces w postaci całkowitej dominacji podium. W związku ze zmianami w regulaminie NASCAR, które mówiły, że silniki używane w wyścigach, muszą być dostępne również klientom detalicznym. W ten sposób w 1966 do sprzedaży trafił Street HEMI. To właśnie ten silnik stał się ikoną amerykańskiej motoryzacji. Zagościł pod maską takich samochodów jak 1966–1971 Dodge Charger, 1968 Plymouth Barracuda, 1968–1971 Plymouth Road Runner,1969 Dodge Charger R/T, 1969 Dodge Charger Daytona, 1970–1971 Plymouth Hemi 'Cuda czy 1970–1971 Dodge Challenger.
W 1971 w Stanach Zjednoczonych wyszły nowe restrykcje dotyczące czystości spalin a sytuację pogorszył kryzys paliwowy 1973 roku. Te dwa zdarzenia brutalnie ukróciły karierę drugiej generacji silników HEMI, dla większości klientów przestała liczyć się nagle w samochodach pojemność i moc a coraz częściej zwracano uwagę na ekonomię. Moda na musclecary zaczęła wygasać a technologia HEMI wypadła całkowicie z obiegu na całe 32 lata. Na początku XXI wieku Chrysler postanowił wskrzesić HEMI, jednak to temat na zupełnie nowy post ;)