25/09/2026
Klasyki z lat 80. i 90. mają w sobie coś, czego współczesna motoryzacja już nigdy nie odzyska.
Patrząc na tę część hali na Moto Retro Show, trudno nie poczuć nostalgii. To była złota era inżynierii: auta projektowali styliści z ołówkiem w dłoni, a o charakterze decydowała mechanika, masa własna i bezpośredni układ kierowniczy, a nie armia asystentów z komputera pokładowego.
Każdy z tych wozów miał swoją niepowtarzalną twarz. Nie było mowy o pomyleniu sylwetki z konkurencją. Proste linie, gruba blacha, analogowe zegary i dźwięk zamykanych drzwi z głuchym, solidnym trzaśnięciem.
W galerii wrzucamy przekrój najciekawszych youngtimerów z targów – od kanciastych legend po aerodynamiczne bryły. Przesuńcie do końca i sprawdźcie detale.
💬 Pytanie na piątkowy wieczór: Gdybyście mieli wybrać tylko jedno auto z lat 80./90., które mogłoby stać w Waszym garażu jako daily albo weekendowa zabawka – co to by było?
A na profilu w ten weekend szykuje się coś wyjątkowego. Zostawiamy małą zapowiedź: bierzemy na tapetę jedno konkretne, kultowe coupe z tamtych lat. I nie będzie to tylko relacja z wystawy... Kto zgadnie, co szykujemy? 👇