11/03/2022
Ferrari zwycięża Grand Prix Portugalii 🇵🇹!!! Masterplan się udał!!!
Zatem jesteśmy już po Grand Prix Portugalii, a Ghost Ripper po raz kolejny zwycięża. Po zdobyciu w kwalifikacjach trzeciej pozycji do startu w wyścigu Ripper miał przewagę opon na start przed Muffinem, jednak po swojej prawej stronie miał kierowcę Red Bull'a, który również startował z miękkiej mieszanki.
Start wyścigu wyglądał bardzo ciekawie po tym jak Ripper'owi udało się zrównać z dwoma pierwszymi kierowcami do T1, jednak musiał odpuścić i utrzymał 3. pozycję. Na drugim okrążeniu Seesh, który był na prowadzeniu obrócił swój bolid i wycofał się z wyścigu, dzięki temu Ripper awansował na drugą pozycję. Po niefortunnym wypadku BOT Hawk'a na 5-tym okrążeniu na tor wyjechał SC i była to dobra sytuacja dla Ripper'a, aby zjechać do boksu po świeże opony. Muffin oraz dwóch innych kierowców startujących na medach pozostali na torze, przez co Ripper spadł na 4 miejsce. Po restarcie Ripper szybko się uporał z kierowcami przed nim i znalazł się na 2. pozycji, gdzie przed sobą miał już tylko Muffin'a, który miał jeszcze przed sobą obowiązkowy pit-stop. Przez następne 10 okrążeń utrzymywał się on w bezpiecznej odległości za Muffin'em, który wtedy zjechał do boksu, a Ripper uzyskał prowadzenie, które udało mu się bez większych przeszkód dowieźć do mety.
U MaZi'ego sprawa wyglądała niestety trochę inaczej, kierowca ten na pewno nie zapisze sobie tego występu do udanych. Zaczynając już od kwalifikacji, w których nie mógł wystąpić ze względu na problemy techniczne, dlatego też MaZi musiał wystartować do wyścigu z ostatniej pozycji. Kolejnym niefortunnym zdarzeniem dla MaZi'ego był brak możliwości wczytania konfiguracji bolidu oraz sam fakt, że został zmuszony do jazdy Aston Martinem, przez co nie mógł kręcić takich okrążeń jakie by chciał, więc niemal pewnym było, że nie ukończy tego wyścigu na wysokiej pozycji. Po starcie MaZi'emu udało się wyprzedzić kilku kierowców, jednak podczas SC Jeff postanowił sobie pójść na kawkę i nie mówić MaZi'emu nieczego o delcie, przez co otrzymał karę przejazdu karnego, przez który spadł na 14. pozycję. Do końca wyścigu MaZi'emu udało się wyprzedzić tylko 2 bolidy kończąc wyścig na 12. pozycji.
[STREFA FOLIARZA] (nie brać na poważnie)
Naszym zdaniem za awarię bolidu Mazi'ego odpowiedzialny jest Pasikonik, który to po ogłoszeniu zawieszenia go na GP Portugalii postanowił wykorzystać swoją wiedzę z samochodówki i celowo uszkodził hamulec MaZi'ego, aby ten nie mógł wystąpić w tym wyścigu i zdobyć punktów dla zespołu. Jednak nie był on na tyle sprytny by przewidzieć, to że MaZi "pożyczy" jego bolid, gdy ten był zajęty sabotowaniem bolidu MaZi'ego.
Standardowo zapraszamy serdecznie na livestream'y w każdą środę o godz. 20:00 na kanale Twitch https://www.twitch.tv/pmo_f1 oraz do obserwowania PMO na Facebooku https://www.facebook.com/PMOF12021