03/08/2026
ETU czy MOSFET?
Co lepsze, gdzie ładować i jaki sens tego wszystkiego.
Szybkie objaśnienie
ETU- Electronic Trigger Unit - płytka z masą elektroniki, masą funkcji. Praktycznie komputerek montowany przy języku spustowym
MOSFET- "tranzystor polowy", po ludzku- proste urządzenie, zabezpieczające elektronikę (styki, silnik) przed walnięciem.
Patrząc na rynek , ETU już stają się standardem. . Nowa linia cymy GEN 2 dostała własne autorskie ETU, pojawiają się coraz nowsze, TAŃSZE wersje jak Perun Lighting gen 2 ... czy jest miejsce na starą "kostkę" prostej sieci tranzystorów, przewodników etc?
Poza AEP (elektryczne pistoleros) gdzie odpowiedż jest na TAK,
stare kostki mają też miejsce w niestandardowych, lub dziwnie zaprojektowanych replikach.
Nierzadko zdarzają się gearboxy gdzie bez szlifów i zbierania materiału, ETU nie podejdzie, wtedy wystarczy polutować kabelki do kostki stykowej, wcielić bezpiecznik do obwodu....... no właśnie sporo roboty. ( ew dodatkowy koszt lutownicy, prądu).
- ETU wygrywa prostotą. Wszystkie są projektowane jako "drop in", czyli montujesz i elo. Czasem trzeba pobawić się naklejkami, ale to znacznie mniej roboty niż z całymi kablami.
ETU, nawet najtańsze, najprostrze jak KESTREL (v3, v2) będą świetnym wyborem do replik gdzie jest bardzo mało miejsca na przewody i baterie, gdzie upchanie dość sporej kostki + bezpiecznika, zajmie nam miejsca którego już nie ma jak w Mp5 czy G36 JG
Wiemy już, że układy ETU są znacznie prostsze i szybsze w montażu. Ale co jeszcze dają?
Najprostsze robią to co zwykłe mosfety, zabezpieczają styki, zwiększają reakcję na język spustowy, pozwalają uwolnić większą moc z silnika czy baterii.
Wspomniałem, że to małe komputerki , to oznacza, że mają masę funkcji jak zablokowanie trybu full auto, ustawienie trybu serii (np 2,3,5 kulek przy jednym naciśnięciu spustu), czy wstępne napięcia sprężyny do szybkostrzelnych buildów. Są w pełni programowalne, czy to przez kabel, czy bluetooth. Niestety jeszcze nikt nie próbował odpalić DOOM'a na nich :(
Ale.. mosfety "kostki" też da się programować! Z względu na swoje umiejscowienie, daleko poza gearboxem, naturalnie będą mniej rozbudowane.
Trochę pogadane, teraz konkrety, plusy i minusy
MOSFET
+ tańszy
+łatwiejsza wymiana (nie montaż!!!)
+ Zawsze da się go wpiąć
- mniej zaawansowany
- trudny w montażu
- zajmuje sporo miejsca
ETU
+ wysoce zaawansowany z masą funkcji
+ bardzo łatwy montaż
+ nie zajmuje zbędnego miejsca
- droższy
- czasem może nie pasować
Podsumowanie: ETU słusznie przejęły rynek i naturalnie są następstwem rozwijającej się technologii. Jednak stare mosfetowe "kostki" gdzieniegdzie również znajdą dla siebie miejsce i jeszcze nie wymrą. Tymbardziej, że mosfety potrafią być niewiele większe od paznokci, kosztem technologii:)))))
***fttech ***ft
Fotki z taiwana