Świat i samochody

Świat i samochody Samochód to wolność, swoboda przemieszczania. Spójrzmy więc na miejsca, do których możemy dotrzeć dzięki naszym czterem kółkom.

Ziołowy Zakątek - z naturą za pan bratPodlasie to malowniczy region, położony w północno-wschodniej części Polski. Słysz...
20/04/2026

Ziołowy Zakątek - z naturą za pan brat

Podlasie to malowniczy region, położony w północno-wschodniej części Polski. Słysząc o tej urokliwej krainie, wielu osobom pierwsze skojarzenie podpowiada Białowieski Park Narodowy oraz żyjące w nim żubry, a także puszczę Knyszyńską, czy Augustowską.

Tymczasem na Podlasiu jest wiele innych atrakcji wartych odwiedzenia, a odkrywać je można latami.

Jednym z takich niezwykłych miejsc jest Ziołowy Zakątek we wsi Koryciny, w powiecie siemiatyckim, skupiający niczym w soczewce bogatą kulturę i tradycję Podlasia. Atrakcje jakie czekają na gości Zakątka to m.in. możliwość poznania niezwykłych właściwości ziół i wzięcia udziału w warsztatach z komponowania mieszanek herbacianych. Można też popróbować naturalnych przetworów z lokalnych surowców. Na zgłodniałych, w karczmie czekają takie frykasy jak m.in. zupa z pokrzywy, podlaskie kartacze, pierogi, placki i babka ziemniaczana, czy lokalne wariacje na temat pizzy. Warte degustacji (pod warunkiem, że nie planuje się podróży samochodem) są warzone na miejscu piwa z dodatkiem ziół, np. lawendy, imbiru, żołędzi, czarnego bzu, tymianku i podbiału, czy werbeny z dodatkiem trawy cytrynowej. Zmotoryzowani mogą kupić piwo na wynos i zabrać je do domu, najlepiej w towarzystwie swojskich ogórków kiszonych, buraczków doprawionych goździkami czy przepysznego, wiejskiego smalcu.

W Ziołowym Zakątku można przenocować lub spędzić rodzinny weekend (na miejscu znajduje się obiekt agroturystyczny ze 150 miejscami noclegowymi, karczma z regionalnymi specjałami kulinarnymi, gospodarstwo rolne oraz Podlaski Ogród Botaniczny). Założycielem i właścicielem przedsięwzięcia jest dr inż. Mirosław Angielczyk, pasjonat zbierania ziół i ziołolecznictwa. Stworzony przez niego Ziołowy Zakątek to niezwykła przestrzeń ukryta wśród lasów i pól Podlasia, gdzie natura i tradycja idą ze sobą w parze. Całość zajmuje powierzchnię blisko 20 hektarów.

Można tu odpocząć w drewnianych domkach i zabytkowych chatach z duszą. Na fanów flory czeka ogród pełen aromatycznych roślin i kwiatów. Dobrze jest też odwiedzić odrestaurowany, XVII-wieczny, drewniany kościółek pod wezwaniem Matki Boskiej Jagodnej, otoczony ogrodem biblijnym. Ta zabytkowa świątynia mieści się blisko rosarium, w którym można poznać ponad 150 gatunków róż, ich niezwykłych zapachów oraz właściwości. Na terenie obiektu znajduje się także ziołowe spa. Warto odwiedzić to miejsce o każdej porze roku, gdyż zawsze można tu znaleźć sobie siebie jakieś atrakcje.

Jeśli ktoś nie był dotychczas zwolennikiem herbat ziołowych czy ziołolecznictwa, po wizycie w Korycinach stanie się ich prawdziwym fanem. Ziołowy Zakątek to nie tylko miejsce dla miłośników natury — to przestrzeń, w której można naprawdę odetchnąć, poczuć zapach ziemi i przypomnieć sobie, jak piękne może być życie w zgodzie z przyrodą. Tutaj natura szepcze w języku Podlasia.

Piotr Mieszkowski

Ford Tourneo Custom plug-in hybrid
Silnik benzynowy 2.5 litra 118 KM oraz silnik elektryczny 118 KM
Łączna moc systemowa 232 KM
Pojemność baterii 11,8 kWh
Zasięg na prądzie ok. 50 km
Maksymalny moment obrotowy 205 Nm
Długość 5450 mm, szerokość 1999 mm, wysokość ok. 1963 - 2031 mm
Rozstaw osi 3500 mm

15/07/2025
Węgry: nie tylko Budapeszt, Tokaj i BalatonWęgry kojarzą się Polakom głównie z Budapesztem, Balatonem, Tokajem, papryką,...
15/07/2025

Węgry: nie tylko Budapeszt, Tokaj i Balaton

Węgry kojarzą się Polakom głównie z Budapesztem, Balatonem, Tokajem, papryką, gulaszem, leczo i langoszem. Czasem też z basenami termalnymi.

Jeśli wybieramy się turystycznie na Węgry to zwykle naszym celem jest albo Budapeszt, albo Balaton, ewentualnie Hajdúszoboszló lub Eger. Ze względu na niewielką odległość od Polski preferujemy raczej północne rejony ojczyzny bratanków. Na obszary położone bardziej na południe dociera znacznie mniej rodaków (co samo w sobie dla niektórych może być zaletą). A są to regiony, mające turystom wiele do zaoferowania.

Warto odwiedzić choćby miasteczko Heviz, znajdujące się kilka kilometrów od południowo-zachodniego krańca Balatonu. Jego największą atrakcją jest unikalne, biologicznie aktywne jezioro termalne, które według Węgrów leczy i duszę i ciało. Jezioro ma powierzchnię 4,4 h, zródło termalne wypływa z głębokości 38 metrów, a temperatura wody wynosi zimą 23-25 °C, a latem 33-36 °C. Akwen porośnięty jest pięknymi, liliowymi lotosami.

Dzięki silnemu strumieniowi źródła wody jeziora są całkowicie wymieniane w ciągu 72 godzin. Są one bogate w minerały, siarkę i radon, zawierają substancje alkaliczne i gazowe. W połączeniu z sodą, siarką, wapniem, magnezem mają korzystne właściwości lecznicze. Regularne kąpiele wspierają leczenie schorzeń układu mięśniowo-szkieletowego, chorób reumatycznych, problemów ze stawami, dolegliwości skórnych i schorzeń układu nerwowego. Generalnie są dobre na całe ciało.

Jezioro w Heviz jest jednym z dwóch na świecie tego rodzaju akwenów. Drugie znajduje się w Nowej Zelandii, ale tam nie można pływać, gdyż temperatura wody jest zbyt wysoka.

Z Heviz sąsiaduje najstarszy kurort nad Balatonem, niewielkie, 20-tysięczne miasteczko Keszthely. Jego główną atrakcją jest XVIII-wieczny, neobarokowy Pałac Festeticsów (to właśnie przedstawiciel tego rodu, György Festetics, był założycielem kąpieliska termalnego w Hévíz), jeden z największych obiektów rezydencjonalnych na Węgrzech. Z jego 101 pomieszczeń na szczególną uwagę zasługuje biblioteka, w której półki z książkami sięgają ponad 8 m wysokości. Dobrze też zajrzeć do bogatej w eksponaty wozowni. Pałac jest miejscem wielu wydarzeń. Podczas naszego pobytu trafiliśmy na zlot miłośników motorowerów, w tym także produkcji polskiej. To nie jedyny polski akcent. W mieście jest też ulica „ojczulka Bema”. Natomiast nad samym brzegiem Balatonu w Keszthely znajdują się liczne plaże i restauracje.

Będąc już po tej stronie Balatonu warto też wybrać się nad Kis-Balaton, czyli Mały Balaton. Niegdyś był on częścią dużego Balatonu, ale od czasu obniżenia się poziomu wód jest oddzielnym zbiornikiem. Stanowi teren moczar i trzęsawisk oraz raj dla ornitologów i wędkarzy. Lokalną atrakcją w okolicy jest również rezerwat bawołów – jedyny tego rodzaju w Europie Środkowej.

Pół godziny jazdy samochodem na północny wschód od Keszthely znajduje się miejscowość Tapolca. Sama w sobie nie jest może nadzwyczaj atrakcyjna, ale za to k**i żądnych przygód turystów podziemnym spływem łódkami po krystalicznie czystych wodach jeziora tamtejszej jaskini. Spływ odbywa się wąskimi i niskimi tunelami, co stanowi przeżycie nie tylko dla dzieci.

Oczywiście żaden pobyt na Węgrzech nie może obyć się bez spróbowania „węgrzyna”. Wszyscy słyszeli o Tokaju, znają też „Byczą krew”. Znacznie mniej popularne są natomiast wina z najmniejszego na Węgrzech okręgu winnego - Somló, leżącego w północno-zachodniej części Węgier, na północ od Balatonu – w zasadzie po drodze z Heviz i Keszthely do Polski - a rozpościerającego się na stokach wulkanicznego wzgórza Somló. Dzięki wulkanicznym glebom wina z Somló (głównie białe, ale są i czerwone) mają unikalny charakter i aromat specyficzną mineralność i lekko słonawy posmak. Najbardziej charakterystyczną dla tego regionu odmianą wina jest Juhfark, co na polski przekłada się jako „owczy ogon”. Termin ten odnosi się do wydłużonego kształtu kiści winogron. To odmiana winorośli, której prawie nikt inny już nie uprawia. I już tylko to sprawia, że warto się tam wybrać.

Jeep Compass Limited 4xe plug-in
Dwa silniki: 1,3-l benzynowy z przodu oraz elektryczny między tylnymi kołami, zasilany akumulatorem o mocy 11,4 kWh
Łączna moc układu 190 KM
Długość - 4 404 mm, szerokość – 1 874 mm, wysokość 1645 mm
Rozstaw osi - 2636 mm
Pojemność bagażnika – 420 litrów








Dania jest więzieniem? Raczej nieDania nie należy do najbardziej ulubionych celów turystycznych Polaków. Częściej zagląd...
08/07/2025

Dania jest więzieniem? Raczej nie
Dania nie należy do najbardziej ulubionych celów turystycznych Polaków. Częściej zaglądamy do niej za pracą, bądź po używane samochody. A szkoda, bo kraj ten ma wiele do zaoferowania także pod względem urlopowym, choć – tu ostrzeżenie - nie należy do krajów najtańszych. Jeśli jednak dobre wiatry zaniosą kogoś przypadkiem do Danii, nie powinien być zawiedziony tym, co zastanie na miejscu. W końcu to kraj, który w najnowszym wydaniu corocznego World Happiness Report, oceniającego poziom szczęścia mieszkańców ponad 140 krajów, zajął drugie miejsce za Finlandią (w tym rankingu Polska uplasowała na 26 pozycji).
Zwiedzanie Danii warto zacząć od jej stolicy, Kopenhagi, położonej – i tu niespodzianka – nie na półwyspie Jutlandzkim, czyli na części śródlądowej, stanowiącej ok. 70% powierzchni tego państwa, a na wyspie Zelandia, największej z 443 duńskich wysp. Kopenhaga łączy w sobie tradycyjną, spokojną skandynawską atmosferę z nowoczesnością. Warto przespacerować się wzdłuż malowniczych kanałów, zwiedzić Strøget, czyli jeden z najdłuższych deptaków handlowych w Europie (o długości ponad 1 km), powdychać morską bryzę, odwiedzić (szczególnie z dziećmi) Ogrody Tivoli, czyli drugi najstarszy park rozrywki świata, czy obejrzeć Christiansborg - dawny zamek królewski, a teraz siedzibę duńskiego parlamentu i Amalienborg, czyli oficjalną rezydencję duńskich monarchów. Atrakcji jest wiele więcej, każdy więc znajdzie w Kopenhadze coś dla siebie i nikt nie będzie się nudził.
Skoro już jesteśmy na Zelandii warto udać się na północ drogą wzdłuż wschodniego wybrzeża wyspy do jednego z najciekawszych muzeów sztuki nowoczesnej w Europie - Louisiana Museum of Modern Art. Sama podróż dostarczyć może całkiem miłych wrażeń. Z jednej strony będą nam towarzyszyć wody cieśniny Sund i widok na szwedzkie wybrzeże, z drugiej - rzędy eleganckich willi w tradycyjnym stylu, otoczonych ogrodami z wielobarwnymi kwiatami i równo przyciętymi żywopłotami, dyskretnie świadczących o dobrobycie ich mieszkańców.
Otwarte w 1958 roku Louisiana Museum of Modern Art położone jest na wysokim brzegu z pięknym widokiem na cieśninę Sund i na pierwszy rzut oka nie kojarzy się z muzeum sztuki nowoczesnej, a bardziej z rozległą posiadłością z XIX-wieczną willą. Dopiero bliższe poznanie Louisiany sprawi, że odkryjemy część naziemną, podziemną, pawilony, kafejkę ze znakomitym jedzeniem i widokiem, salę koncertową oraz park z rzeźbami. A przede wszystkim fascynujące wystawy: stałe i okresowe. Na zwiedzanie muzeum warto zarezerwować sobie kilka godzin. Nie będzie to czas stracony.
Gdy już nasycimy się obcowaniem z nowoczesną sztuką, warto z Louisiany wybrać się jeszcze kawałek na północ (ok. 10 kilometrów) do zamku Kronborg w miejscowości Helsingør, znanej niegdyś w polskim brzmieniu jako Elsynor. To tam właśnie dzieje się akcja szekspirowskiego Hamleta, tam duński książę narzeka, że "źle się dzieje w państwie duńskim", by dojść do wniosku, że „Dania jest więzieniem”.
W swych dziejach zamek był i królewską rezydencją, i siedzibą garnizonu wojskowego, i Muzeum Morskim. Nawiązania do Hamleta są tam liczne, a przy odrobinie szczęścia można obejrzeć wybór scen typu "the best of" z najbardziej znanej tragedii Szekspira.
Czy Hamlet miał rację twierdząc, że Dania jest więzieniem? W tej materii raczej przyłączyłbym się do opinii Rosenkranca, gdy w imieniu swoim i Gildensterna, odpowiada Hamletowi: "Nie myślimy tak, mości książę".

VW Tayron R-Line Plus
1,5 TSI eHybrid, moc 177 KM
Zużycie: 0,47 l/100 km
6-stopniowa, automatyczna skrzynia biegów DSG
Silnik elektryczny: zużycie – 18,10 kWh/100
Zasięg na silniku elektrycznym – 116 km.
Łączna moc układu hybrydowego: 272 KM




Forza Italia, czyli la dolce vita w RozalinieAleksandra Franciszka Rozalia Teofila z Lubomirskich Rzewuska (1788-1865), ...
16/05/2025

Forza Italia, czyli la dolce vita w Rozalinie

Aleksandra Franciszka Rozalia Teofila z Lubomirskich Rzewuska (1788-1865), córka księcia Aleksandra Lubomirskiego i Rozalii z Chodkiewiczów, zgilotynowanej w Paryżu w 1794 r. podczas Rewolucji Francuskiej za sympatyzowanie z dworem Marii Antoniny, była stałą bywalczynią elitarnych salonów w Wiedniu, Petersburgu i Rzymie, kosmopolitką pod względem trybu życia i przekonań – jednym słowem typową przedstawicielką swej klasy.

I zapewne nie zapisałaby się w historii niczym szczególnym (może poza faktem wyjścia za mąż za Wacława Rzewuskiego „Emira”, podróżnika, orientalisty, pamiętnikarza, poety i znawcy koni), gdyby nie to, że w latach 1847–1857 wybudowała letnią rezydencję wśród mazowieckich stawów, łąk i zabytkowego parku. Zaprojektował ją wybitny włoski architekt, pracujący na ziemiach polskich, Henryk Marconi (twórca m.in. Hotelu Europejskiego i gmachu Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego w Warszawie czy sanatorium Marconi w Busku Zdroju). Dziś owa rezydencja zwie się Pałacem w Rozalinie.

Na oddalony zaledwie o 35 km na południowy zachód od Warszawy zespół pałacowo-parkowy składają się: pałac z 1857 roku, Restauracja Oficyna wraz z salą konferencyjną, Butikowy Hotel, Garden Cafe, Cukiernia, Wellness, ponad 100-letnia izba góralska oraz całoroczna oranżeria. Obiekt otacza malowniczy park o powierzchni 26 hektarów. Pałac wraz z infrastrukturą służy obecnie przede wszystkim jako znakomite miejsce organizacji wszelakich imprez, a w weekendy park jest ogólnodostępny.

Od kilku lat Pałac Rozalin tradycyjnie gości w majowy weekend entuzjastów włoskich samochodów, motocykli, a także włoskiej kultury i kuchni. W tegorocznym zlocie Forza Italia wzięło udział ponad 400 załóg i aż 3000 odwiedzających. W pałacowym parku zaparkowały obok siebie małe, miejskie auta i sportowe bolidy, weterani szos w różnym stanie i lśniące nówki prosto z salonu, uliczne skutery i torowe motocykle. Wszystkie je łączyło piękno włoskiej motoryzacji.

Przeważały Fiaty i Alf Romeo, ale nie brakowało również aut Ferrari, Maserati, czy Lancii. Publiczność zlotu mogła po raz pierwszy w Polsce podziwiać nową Fiat Grande Panda E, zestawioną z klasyczną Panda 4x4 Val d’Isère z 1989. Prawdziwą sensację wzbudziła wizyta klasycznych Ferrari – w tym legendarnego F40 i kultowej, czerwonej Testarossy.

Pojazdem Zlotu został Fiat 850 Sport Spider , przed wyścigowym Wolfem Thunder GB08. Według publiczności tytuł pojazdu Zlotu przypadł Alfie Romeo 1600 Junior Zagato. Podziwiając piękne pojazdy goście delektowali się świeżo wypiekaną neapolitańską pizzą, makaronami przygotowywanymi na oczach publiczności oraz esencjonalnym espresso w cieniu pałacowych drzew.

Blok kulturalno-oświatowy składał się z kilku prelekcji, których tematyka zawierała opowieści o Lancii znad Wisły, Sycylii jako destynacji turystycznej oraz o dziejach Polskiego Fiata w II Rzeczypospolitej. Obecni w Rozalinie mogli również wziąć udział w szkoleniu z ratownictwa drogowego. Całość uzupełnił koncert muzyki włoskiej. Więcej o zlocie Forza Italia na stronie autokatalog.pl

Dariusz Balcerzyk



https://autokatalog.pl/blog/2025/forza-italia-2025

  2 Hybrid pod murami   GóryMówisz Częstochowa, myślisz Jasna Góra. To prawda, że co roku do miasta położonego na Wyżyni...
08/05/2025

2 Hybrid pod murami Góry

Mówisz Częstochowa, myślisz Jasna Góra. To prawda, że co roku do miasta położonego na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej przybywają setki tysięcy turystów. Jednak ich celem nie jest tak naprawdę spacerowanie ulicami Częstochowy, lecz wizyta w jasnogórskim sanktuarium.

Tak narodziła się

Na podstawie badań archeologicznych uznaje się, że Częstochowa została założona prawdopodobnie przed końcem XI wieku. Jednak pierwsze wzmianki o Częstochowie pochodzą z 1220 roku. Nazwa została zawarta w dokumencie biskupa krakowskiego Iwo Odrowąża określającego uposażenie klasztoru w Mstowie. Wśród wymienionych miejscowości znalazły się m.in. wsie Częstochowa oraz Częstochówka.

Nie wiadomo dokładnie, jak długo Częstochowa funkcjonowała, jako wieś, bowiem dokument o nadaniu praw miejskich zaginął. Ostatni raz wieś Częstochowa występowała w dokumentach w 1356 roku, a w 1377 roku pojawia się już jako miasto. Jednocześnie kronikarz Janko z Czarnkowa w 1370 roku wymieniał miasta przekazane w lenno Władysławowi Opolczykowi, ale wśród nich nie znalazła się Częstochowa. Uznaje się zatem, że prawa miejskie nadano pomiędzy 1370 a 1377 rokiem.

Jasna Góra – początki klasztoru

Początki częstochowskiego sanktuarium sięgają 22 czerwca 1382 roku, kiedy to książę Władysław Opolczyk ściągnął do Polski ojców paulinów, których macierzystą siedzibą był klasztor św. Wawrzyńca położony pod Budą na Węgrzech. Na mocy edyktu z 9 sierpnia paulini zostali osadzeni na wzgórzu w pobliżu Starej Częstochowy.
Paulini otrzymali od Władysława Opolczyka przywieziony z ziemi halickiej obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem zwany od tego czasu obrazem Matki Bożej Częstochowskiej. Legenda głosi, że autorem dzieła był św. Łukasz Ewangelista, który namalował obraz w Jerozolimie na desce od stołu. W rzeczywistości twórcą okazał się nieznany, włoski artysta i to on namalował słynne szramy na policzku Matki Boskiej. Cuda z jakich zasłynął obraz spowodowały wzrost ruchu pielgrzymkowego na Jasną Górę.

Klasztor został splądrowany 14 kwietnia 1430 roku przez bandę rozbójników, którzy ograbili obraz z kosztowności i pocięli go szablami. Po odnowieniu dzieła w Krakowie przeniesiono go na Jasną Górę w 1434 roku.

Jasna Góra ma szczególne znaczenie w historii Polski. To tutaj w czasie trwania potopu szwedzkiego (1655-60) w dniach od 18 listopada do 27 grudnia 1655 roku klasztor oblegały bez powodzenia wojska szwedzkie. Na Jasną Górę przybył król Jan II Kazimierz Waza i 1 kwietnia 1565 roku złożył śluby lwowskie.
Jasna Góra – miejsce kultu

Pielgrzymi przybywający obecnie na Jasną Górę mogą nie tylko modlić się przed cudownym obrazem, lecz także przejść się jasnogórskimi wałami, skąd widać częściowo panoramę na Częstochowę. Częściowo, bo przez lata widok zasłoniły rosnące w pobliżu drzewa.

Na Jasnej Górze warto odwiedzić również: skarbiec, arsenał, salę rycerską, a także wieżę. Bo Jasna Góra to nie tylko miejsce kultu, lecz także obiekt historyczny. Na Jasnej Górze znajduje się także Golgota Jasnogórska czyli wotywne dzieło wykonane przez pochodzącego z Częstochowy Jerzego Dudę Gracza.
Po wizycie na Jasnej Górze warto przespacerować się Aleją Najświętszej Maryi Panny. To główna arteria miasta, która ostatecznie w 1826 roku połączyła Starą i Nową Częstochowę w jeden miejski byt.
Autor: Tomasz Kamiński

2 Hybrid
Silnik: 1.5 Hybrid/116 KM
Skrzynia biegów: CVT
Wymiary (dł./szer./wys.): 3940/1745/1500 mm
Rozstaw osi: 2560 mm
0-100 km/h: 9,7 s
Prędkość maks.: 175 km/h
Średnie spalanie: 3,8 l/100 km
Cena: od 101 900 zł

https://autokatalog.pl/blog/2024/nowa-mazda-2-2024-facelifting-hybryda-moc-test-cena

 -  – tam i z powrotem Szczyrk to znany ośrodek sportowy, turystyczny i wypoczynkowy. Wisła to… również znany ośrodek sp...
22/04/2025

- – tam i z powrotem
Szczyrk to znany ośrodek sportowy, turystyczny i wypoczynkowy. Wisła to… również znany ośrodek sportowy, wypoczynkowy i turystyczny. Obie miejscowości leżą w Beskidzie Śląskim, dzieli je odległość niewiele ponad 20 km, a także położenie w dwóch różnych regionach Polski. Szczyrk leży w Małopolsce na Żywiecczyźnie, Wisła - na Śląsku Cieszyńskim. Dzieli je także (choć równie dobrze można powiedzieć, że łączy) Przełęcz Salmopolska, osiągająca wysokość 934 m n.p.m., na której graniczą ze sobą trzy miejscowości: Wisła, Brenna oraz Szczyrk. Historycznie grzbietem przełęczy biegła dawniej granica między księstwem cieszyńskim a oświęcimskim, zaś od połowy XVI wieku między księstwem cieszyńskim a Królestwem Polskim.
Do Szczyrku zajechaliśmy Volkswagenem California 7 w wersji Ocean, czyli z zabudową kuchenną, aby pożegnać zimę i powitać wiosnę. To był pierwszy wiosenny weekend, a jednocześnie weekend, w którym kończył się sezon zimowy. Mountain Resort w wydaniu narciarskim udawał się na letni wypoczynek. Co nie oznacza, że miasto i okolica zapadły w głęboki sen. Przeciwnie, piękna, słoneczna pogoda sprawiła, że licznie obecne w tym ośrodku narciarskim wypożyczalnie nart szybko przestawiły się na wypożyczanie rowerów, w tym elektrycznych.
No i właśnie przełomowa aura, w której odchodząca zima spotyka się z nadchodzącą wiosną sprawiła, że jednego dnia mogliśmy godnie zakończyć sezon narciarski szusując po zboczach szczytów Skrzyczne (1257 m n.p.m.), Małe Skrzyczne (1211 m n.p.m.) i Wierch Pośredni (1000 m n.p.m.), drugiego zaś przesiąść się na rowery (elektryczne) i pokonać trasę ze Szczyrku do Wisły.
Pomysł, aby wypożyczyć rowery z elektrycznym wspomaganiem był strzałem w dziesiątkę. Prawie dziesięciokilometrowy podjazd ze Szczyrku na Przełęcz Salmopolską stanowi bowiem całkiem bojowe wyzwanie, szczególnie dla okazjonalnych, weekendowych rowerzystów. Wszelki trud przy podjeździe wynagradza, następujący po nim, równie długi zjazd. Jak mówią Anglicy: „what goes up must come down”.
Dodatkową nagrodą dla zmęczonego rowerzysty są odwiedziny we Wiśle. Od strony Szczyrku miejscowość wita turystów nie lada atrakcją - skocznią narciarską im. Adama Małysza. Nasz „Orzeł z Wisły” jest z pewnością sam w sobie magnesem, który przyciąga turystów do swej rodzinnej miejscowości, ale Wisła ma o wiele więcej do zaoferowania niż tylko skocznię i legendę Małysza.
W Wiśle i jej bliskich okolicach znajduje się siedem większych ośrodków narciarskich o łącznej długości tras zjazdowych przekraczającej 20 km. Piesi turyści mają do dyspozycji kilkadziesiąt kilometrów szlaków pieszych. Przez miasto przechodzi też kilka uroczych tras rowerowych. Na miłośników zabytków czeka wiele interesujących obiektów, w tym m.in. karczma z końca XVIII wieku, kościół ewangelicko-augsburski Apostołów Piotra i Pawła z 1838 roku, plebania ewangelicka z początku XIX wieku, czy drewniany Pałacyk Myśliwski Habsburgów z końca tegoż wieku. Niedaleko Wisły znajduje się Zamek Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, wzniesiony w latach 1929–1930, udostępniany zwiedzającym. O bogatej i zróżnicowanej bazie noclegowej (na każdą kieszeń) oraz licznych restauracjach i barach, oferujących dania kuchni regionalnej i międzynarodowej, nie warto nawet wspominać. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Nic dziwnego, że Wisła nazywana jest turystyczną stolicą Beskidów.
Powrót do Szczyrku wiązał się z kolejnym wielokilometrowym podjazdem na Przełęcz Salmopolską. Tam już jednak czekał na nas dłuuugi zjazd do samego Szczyrku. Warto było się pomęczyć, w końcu ruch to zdrowie!

California 7 Ocean
Silnik: 2.0 TSI 204 KM
Skrzynia biegów: 7 biegów DSG
Wymiary: 5173 mm długości, 1941 mm szerokości, 1990 mm wysokości, rozstaw osi - 3124 mm.
Prędkość maksymalna: 200 km/h

https://autokatalog.pl/blog/2025/nowy-olkswagen-california-2024-ocean-kamper-test-cena

 , czyli perła renesansu zwiedzana Skodą  Jest to jeden z największych skarbów architektonicznych Polski. W 1992 roku zo...
13/05/2019

, czyli perła renesansu zwiedzana Skodą

Jest to jeden z największych skarbów architektonicznych Polski. W 1992 roku został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego . W weekend pojechaliśmy Skodą Kodiaq RS do Zamościa.

Miasto Zamość ulokowano w 1580 roku. Nazwę wzięło od nazwiska kanclerza i hetmana wielkiego koronnego Jana Zamoyskiego, który wystawił przywilej lokacyjny. Miasto było stolicą Ordynacji Zamojskiej – jednej z pierwszych ordynacji magnackich w Rzeczypospolitej. W 1595 roku otwarto tutaj Akademię Zamojską, a XVII wiek był czasem największego rozkwitu tego renesansowego grodu.

Piękno Zamościa skupia się przede wszystkim na Starym Mieście. Centralnym miejscem jest manierystyczno-barokowy Ratusz, który znajduje się w północnej pierzei rynku. Zdobi go wysoka na 52 metry wieża zegarowa oraz szerokie, wachlarzowe schody. Budowę rozpoczęto w 1591 roku, jednak największe zmiany przeszedł w połowie XVII wieku. Z wieżą ratuszową wiąże się ciekawostka historyczna: o godzinie 12:00 odgrywany jest tutaj hejnał zamojski, ale tylko na trzy strony świata – północną, wschodnią i południową. Według legendy hetman koronny i założyciel miasta, Jan Zamoyski zakazał grać trębaczowi w kierunku Krakowa, gdzie w ówcześnie urzędował król Zygmunt III Waza, którego hetman nie popierał.

Miejscowość była wielokrotnie atakowana przez Kozaków, a także Szwedów podczas Potopu Szwedzkiego, jednak nie udało im się zdobyć grodu. Do współczesnych czasów przetrwały tylko fragmenty murów obronnych (dwa nadszańce i jeden bastion), gdyż w XIX wieku rosyjscy zaborcy wysadzili większość umocnień. W Zamościu możemy też znaleźć fragmenty starej Bramy Lubelskiej, a tuż obok Starego Miasta - renesansową Katedrę Zmartwychwstania Pańskiego i św. Tomasza Apostoła, którą ufundował założyciel miasta.


Silnik: 2.0 Bi-TDI
Moc: 240 KM przy 4000 obr./min.
Skrzynia biegów: 7 biegów DSG
0-100 km/h: 7 sekund
V-Max: 221 km/h
Napęd: 4x4
Średnie zużycie paliwa: 7,1 l/100 km (WLTP)
Poj. bagażnika: 720 l.

ŠKODA Polska
Zamość Stare Miasto
Przewodnik Zamość
Spacery Zamojskie - Zamość i Roztocze

„To tylko sny, szalone sny…” z nowym Peugeotem 508Któż nie pamięta serialu  , który przyciągał przed telewizory miliony ...
06/05/2019

„To tylko sny, szalone sny…” z nowym Peugeotem 508

Któż nie pamięta serialu , który przyciągał przed telewizory miliony widzów. 10 sezonów, 130 odcinków, w których śledziliśmy losy i perypetie mieszkańców wsi Wilkowyje. I chociaż od emisji ostatniego odcinka minęło już kilka lat, to wieś , gdzie nagrywano większość odcinków „Rancza”, nadal jest bardzo chętnie odwiedzanym miejscem. My udaliśmy się tam nowym Peugeotem 508.

Pierwszy raz z bohaterami serialu widzowie Telewizja Polska mogli się spotkać 5 marca 2006 roku. Wtedy też wyemitowano pierwszy odcinek, którego reżyserem był Wojciech Adamczyk (reżyser całej serii). Przez 10 sezonów na planie filmowym pojawiło się wielu znakomitych aktorów, a trzon serialowych bohaterów stanowili: Ilona Ostrowska (serialowa Lucy), Cezary Żak (Ksiądz Proboszcz/Biskup Piotr Kozioł i jego brat bliźniak Wójt/Senator Paweł Kozioł), Paweł Królikowski (Kusy), Marta Lipińska (Michałowa) czy Artur Barciś (Czerepach). Na koncie serialu jest wiele nagród – „Ranczo” jest m.in. czterokrotnym laureatem konkursu Telekamery.

Wieś Jeruzal położona jest około 70 km na południowy wschód od Warszawy, w powiecie mińskim. To właśnie tutaj znajduje się zdecydowana większość obiektów, w których nagrywane były kolejne odcinki serialu: kościół pw. Św. Wojciecha Biskupa i Męczennika, gdzie urzędował ksiądz proboszcz, sklep Więcławskiej z legendarną ławeczką (w sklepie nadal można kupić wino " z Wilkowyj”, którym raczyli się serialowi ławkowicze) czy też plebania i szkoła. Co ciekawe, „Ranczo” nie było nagrywane wyłącznie w Jeruzalu. Wystarczy wspomnieć, że flimowy dwór Lucy znajduje się ponad 130 km na zachód, w okolicach Żyrardowa, a Urząd Gminy w niedalekiej wsi Latowicz – te lokalizacje odwiedzimy w niedalekiej przyszłości.

W samym Jeruzalu można znaleźć wiele miejsc, które nawiązują do serialowych kadrów. Na sklepie wisi tablica, która informuje, że właścicielem jest pani Krystyna Więcławska, a obok kościoła znajdziemy specjalną tablicę informująca o najciekawszych miejscach i sytuacjach z planu. Warto zatem wybrać się do mazowieckiego Jeruzala, by poczuć klimat serialowych Wilkowyj.


Silnik: 2.0 BlueHDI
Moc: 177 KM przy 3750 obr./min.
Skrzynia biegów: 8 biegów AT
0-100 km/h: 8,3 sekundy
V-Max: 235 km/h
Napęd: FWD
Średnie zużycie paliwa: 5,6 l/100 km (WLTP)
Poj. bagażnika: 487 l

Peugeot
Ranczo Fani Serialu
Ranczo - serial
Muzeum Serialu Ranczo w Jeruzalu
Ranczersi - fani serialu Ranczo
Wilkowyje - Ranczo
Ranczo Wilkowyje
Jeruzal - Wilkowyje

Hyundai i30 Fastback N Performance pędzi do RadziejowicNiecałą godzinę jazdy od Warszawy mieści się zespół pałacowo-park...
30/04/2019

Hyundai i30 Fastback N Performance pędzi do Radziejowic

Niecałą godzinę jazdy od Warszawy mieści się zespół pałacowo-parkowy w Radziejowicach, który może stanowić bardzo ciekawy cel weekendowego wypadu.

Nazwa miejscowości pochodzi od nazwiska jej założycieli. W XV wieku nad rzeką Pisią Gągoliną rodzina Radziejowskich zbudowała swoją siedzibę, a kolejne pokolenia rodu rozbudowały majątek m. in. o pałac i wieżę. W Radziejowicach bywał król Zygmunt III Waza, Jan III Sobieski, czy nuncjusz papieski Mario Filonardi.

Pałac w formie, w której możemy oglądać go dzisiaj jest zasługą prymasa Michała Radziejowskiego, który zajmował się również rozbudową Pałacu Prymasowskiego i Pałacu Czapskich w Warszawie. Po przejściu majątku w ręce rodziny Krasińskich, średniowieczny budynek z XV w. zastąpiono zameczkiem w stylu neogotyckim. Wówczas także powstał istniejący do dziś ogród w stylu angielskim i domek administratora majątku. Ambicją właścicieli było, aby radziejowicki pałac stał się „intelektualnym i kulturalnym salonem Warszawy”. Do majątku przyjeżdżali znani artyści, m. in. Narcyza , Wiktor , Wojciech i Juliusz , Lucjan , Jarosław , Henryk , czy Józef . Podczas wizyt wybitnych malarzy powstały obrazy, na których możemy zobaczyć te same pejzaże, co obecnie.

W czasie wojny pałac służył za niemiecki szpital, a w 1965 roku powstał w nim Dom Pracy Twórczej w Radziejowicach. Dzisiaj w przypałacowym ogrodzie możemy oglądać piękne rzeźby, a wewnątrz pałacu mieści się największa wystawa dzieł Józefa Chełmońskiego. Na terenie zespołu pałacowego znajdziemy zameczek, pałac, dworek, ale również czworaki, w których znajdują się dwupoziomowe apartamenty do wynajęcia. Na terenie obiektu można zorganizować imprezę okolicznościową, szkolenie czy konferencję dzięki nowoczesnej sali konferencyjnej ładnie komponującej się z parkiem.


Silnik: 2.0 T-GDI
Moc: 275 KM 6 000 obr./min.
Skrzynia biegów: 6 biegów MT
0-100 km/h: 6,1 sekundy
V-Max: 250 km/h
Napęd: FWD
Średnie zużycie paliwa: 8.3 l/100 km (WLTP)
Poj. bagażnika: 381 l

Hyundai Motor Poland
Radziejowice
Pałac Radziejowice
Dom Pracy Twórczej w Radziejowicach
Gminne Centrum Kultury "Powozownia" w Radziejowicach
Dwory i Pałace Polski

 , weekendu początek… z Fordem FocusemW każde piątkowe popołudnie na głównych autostradach i trasach przelotowych zaczyn...
19/04/2019

, weekendu początek… z Fordem Focusem

W każde piątkowe popołudnie na głównych autostradach i trasach przelotowych zaczyna gęstnieć ruch. Wtedy też już wiadomo, że tydzień pracy się skończył i ludzie jadą w odwiedziny do rodziny, znajomych czy na łono natury. A wiecie, gdzie jest Geometryczny Środek Polski? Sprawdziliśmy to naszym testowym Fordem Focusem.

Głównym kręgosłupem drogowym Polski są dwie autostrady: - biegnąca z północy na południe, oraz - biegnąca ze wschodu na zachód. Kilkadziesiąt kilometrów od miejsca przecięcia tych dwóch szlaków, znajduje się geometryczny środek Polski. Przez wiele, wiele lat uważano, że jest on ulokowany w miejscowości Piątek. Dokładne badania i analizy zdają się jednak przeczyć tym informacjom i tradycjom. My sprawdziliśmy jak to wygląda w samym Piątku.

Geometryczny środek Polski to miejsce przecięcia się ortordom (najkrótsza droga pomiędzy dwoma punktami na powierzchni kuli, biegnąca po jej powierzchni) łączących najbardziej wysunięte punkty obszaru administracyjnego Polski. Mowa tutaj o miejscowości Jastrzębia Góra (północny kraniec), szczycie Opłonka (południowy kraniec), zakolu Bugu koło Zosina (wschodni kraniec) oraz zakolu Odry koło Cedyni (zachodni kraniec). O tym, że w miejscowości Piątek znajduje się geometryczny środek Polski informują m.in. specjalne tablice przy wjeździe do miejscowości oraz pomnik w jej centrum. Obok tego ostatniego znajduje się specjalny znak, pokazujący jakie odległości dzielą Piątek od najbardziej wysuniętych krańców Polski.

Okazuje się jednak, że dokładne badania wcale nie potwierdzają tezy, że geometryczny środek Polski znajduje się w Piątku. Przy zastosowaniu nowych metod pomiarowych okazuje się, że znajduje się on we wsi Jankowice (gmina Krośniewice) – 30 km na północny-wchód od Piątku. Z kolei kiedy przy pomiarach weźmiemy punkt wypadający w połowie kątowej wartości rozciągłości południkowej i równoleżnikowej Polski to wypada we wsi Janów (gmina Dalików) – około 30 km na południowy-zachód od Piątku.

Mimo wielu sprzeczności pomiarowych, to nadal Piątek jest traktowany jako GŚP. Któż by jednak martwił się takimi problemami, kiedy to jest początkiem weekendu, gdzie większość z nas odpoczywa i dobrze się bawi. Czego sobie i wam życzymy! 😊


Silnik: 2.0 EcoBlue
Moc: 150 KM 3500 obr./min.
Skrzynia biegów: 8 biegów AT
0-100 km/h: 9,3 sekundy
V-Max: 207 km/h
Napęd: FWD
Średnie zużycie paliwa: 5,5 l/100 km (WLTP)
Poj. bagażnika: 375 l

Ford Polska
Miasto Piątek
Piątek - Geograficzny Środek Polski

Adres

Ulica Rynek
Piatek
99-120

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Świat i samochody umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria