My Ugly Cars

My Ugly Cars Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od My Ugly Cars, Samochody, Kraków.

21/03/2021

Uwielbiam dziwek boxera nawet wolnossaka 😳💔🤭 jeszcze wrócę do subaru!

03/12/2020

Wróciłem!

W Szwecji rozpoczęliśmy sezon zimowy!

Więcej na instagramie oczywiście pod nickiem my_ugly_cars
Instagram.com/my_ugly_cars

26/09/2020

Where we going
🤔

Tagi

Kupilem kolejne subaru... Na początku mechanika, kable świece itpPozneij blacharka a w między czasie jakies dodatki jak ...
15/08/2020

Kupilem kolejne subaru...

Na początku mechanika, kable świece itp
Pozneij blacharka a w między czasie jakies dodatki jak kierownica czy fotele

2.0 120 koni nie jakiś szatan, ale na daily idealne

23/07/2020

To jest wlasnie to co Dawidki lubią najbardziej ❤️🚀⛽ oczywiście po japońskiej motoryzacji

No to hop w nowy tydzień! Miłego dnia życzę :) zapraszam na mojego Instagrama Instagram.com/my_ugly_cars
06/07/2020

No to hop w nowy tydzień! Miłego dnia życzę :) zapraszam na mojego Instagrama Instagram.com/my_ugly_cars

Bulbulator I rura
02/07/2020

Bulbulator I rura

Woop woop 🛂
02/07/2020

Woop woop 🛂

POLISE

Na dzień dobry w poniedziałkowe popołudnieTrzymajcie się :)
29/06/2020

Na dzień dobry w poniedziałkowe popołudnie
Trzymajcie się :)

27/06/2020

Moje trzecie subaru czyli ostatnie jakie miałem i sprzedałem na początku tego roku.

Kupiłem go początkiem sierpnia, nigdy nie byłem przekonany do kombi bo dziadkowe to i takie nijake. Nic bardziej mylnego od sierpnia do stycznia zrobiłem nim prawie 10K tys kilometrów, samochód który miałem najdłużej i bardzo bardzo lubiłem nim jeździć nawet 1km do czwartej z rzędu z żabki po bułki, samochód który trzymał się drogi jak poyebany. Ludzie zwracali uwagę na niego, ale wiecie czemu? Nieee, nie dlatego że był głośny wręcz przeciwnie samochód był cichy a po trzech tysiącach obrotów zaczął troszkę bulgotac.. Wracając samochód zwracał na siebie uwagę bo miał dziwne felgi, takie jakieś inne niż złote (no bo subaru musi przecież mieć złote felgi XD) felgi były z volkswagena polo fun ( foto w komentarzu) bardzo lubiłem wannę i paliła tyle co nic bo była zasilana LPG :)
Najdłuższa trasa Kraków-Augustów spaliła około 11L gazu i ani grama oleju😅

Czas na wspomnieniaMoje pierwsze subaru kupiłem za groszePo sprzedaży Hondy Civic IV generacji nie miałem jak dojeżdżać ...
26/06/2020

Czas na wspomnienia
Moje pierwsze subaru kupiłem za grosze

Po sprzedaży Hondy Civic IV generacji nie miałem jak dojeżdżać do pracy samochód sprzedałem za 2500zl. Był w całkiem niezłym stanie więc szybko się sprzedał, minęła doba a na facebookwej grupie "graciarnia subaru" pojawił się egzemplarz subaru z zdjęcia. Samochód był wystawiony za 2500zl odrazu napisałem że jestem chętny choć cudów nie oczekiwałem za taką cenę. Okazało się że na oględziny mam bliżej niż do żabki po bułki. 15 min po wystawieniu ogłoszenia byłem pod blokiem chłopaka który sprzedawał ten samochód. Było blisko północy i w sumie to nie wiedziałem za dużo, ale byłem w euforii i dałem zaliczkę a na drugi dzień rano mieliśmy sfinalizować transakcje.

Następnego dnia spotkałem się i zobaczyłem samochód w dobrym świetle, samochód nie miał praktycznie progów i tylnych nadkoli, silnik brał olej, napędy były sprawne i nie miał rdzy na kielichach co było dla mnie ważne. Po konsultacji z moim blacharzem stwierdziłem że za takie pieniądze warto kupić nawet dla "zabawy" kupiłem i gdy wsiadłem miałem banana od ucha do ucha. Nie bylo tam kolektora różnoodleglosciowego ale na wyższych obrotach słychać było że jedzie subaru. Pierwsze co chciałem zrobić w tym samochodzie do blacharka, kupiłem reperaturki progów i nadkoli a znajomy blacharz robił ten samochód przez ponad miesiąc. W tym czasie mogłem kupić jakieś gadżety do auta bo było moim daily więc skoro zewnątrz wyglądał jak GT to wpadły kubełki właśnie z wersji z turbodoładowanej.

Gdy już odebrałem samochód od blacharza postanowiłem zrobić mu dzień dziecka i wysłałem go do chłopaków z DetailKing Kraków. Samochód po paru godzinach wyglądał jak z salonu, co prawda czas mi się dłużył i nie wiedziałem co z sobą zrobić, ale to z euforii bo wiedziałem że nie będę zawiedziony ich robotą. Samochód oprócz silnika który trochę na wyższych obrotach brał olej był dla mnie oczkiem w głowie, wynająłem garaż i dbałem o każdy detal, każda żaróweczka w kokpicie musiała się świecić, w późniejszym czasie założyłem kolektor, końcówkę wydechu firmy Devil i inne bajery bym czuł się komfortowo w aucie, jeździłem nim wszędzie, nie pozwalałem by padał na niego deszcz, kocyk i garaż. Beztroska trwała do 15 marca 2019r kiedy jechałem do pracy na 4:00 rano i wiedziałem że się spóźnię, co robi człowiek w takiej chwili? Nie chciałem się spóźnić więc jechałem bardzo (bardzo bardzo) dynamicznie przez ulicę Balicką w Krakowie, ulica była pusta, miałem opony wielosezonowe (największe g***o jakie możecie założyć na swoje felgi!) i to mnie zgubiłem poczułem się zbyt bezpiecznie i w zakręt wjechałem ponad możliwości, na zakręcie akurat kotek chciał przejść przez drogę więc moje serduszko powiedziało o nieeee zabijesz kotka szarpnij kierownicą, ja jako dobry chłopak z Kościeliska zrobiłem to była mokra nawierzchnia i kropił deszcz samochód. Tył mnie wyprzedził i chciałem się ratować, ale z nad przeciwka zbliżał się autobus miejski...
Albo ja albo pasażerowie autobusu. Najlepsze co mogłem w danej chwili zrobić to zaciągnąć ręczny puścić ręczny i okręcić się na słupie tyłem, tak też zrobiłem. Samochód poszedł do kasacji ja żyje, kierowca autobusu nawet się nie zatrzymał sprawdzić czy wszystko jest okej...
Przyjechały służby po które zadzwoniłem samodzielnie i dostałem mandat 200zl

Teraz zdecydowanie minął mi czas "młody gniewny" i jeżdżę wolniej i przewiduję, tutaj apel nie oszczędzaj na oponach i mierz siły na zamiary. Nie chcę nawet myśleć co mogło się wydarzyć...

Napisałem to trochę chaotycznie bo pisze na telefonie.

Mój egzemplarz miał silnik 2m0 115km PB+LPG z wyposażenia elektryczne szyby elektryczne lusterka, klimatyzację sprawną przejechane miał ponad 370tys km i dalej miał siłę by jechać!
Więcej zdjęć w komentarzu

Adres

Kraków
30-024 TO 31–962

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy My Ugly Cars umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria