29/01/2020
Cześć, rzadko się ostatnio odzywałem. Pewnie część z Was wie, że moja córeczka Monisia jest w śpiączce po bardzo poważnym wypadku samochodowym. Monisia to moja 11-letnia córeczka, widać ją na zdjęciu w tle stojącą przy ikarusie :-)
Wypadek wydarzył się w zeszłym roku i od 10 miesięcy Moni przebywa w klinice dla dzieci w śpiączce - Budzik.
Cholernie ciężko jest patrzeć na dziecko, które padło ofiarą nieodpowiedzialności dorosłych, ale nie można się poddawać.
Obrażenia Monisi są bardzo ciężkie, ma uszkodzoną główkę. W trakcie pobytu w Budziku nauczyła się uśmiechać i komunikować za pomocą mrugnięć oczkami. W klinice Budzik można być tylko przez rok czasu, a dalsza rehabilitacja, leczenie, opieka będą bardzo drogie.
Bardzo proszę o wsparcie Moni w jej leczeniu. Poniżej znajduje się link do fundacji gdzie można przekazać swój 1% podatku albo udzielić wsparcia bezpośredniego.
Dziękuję
Monika niespełna rok temu uległa wypadkowi samochodowemu, w trakcie którego doznała bardzo poważnych uszkodzeń główki. Obecnie moja 10 letnia córeczka znajduje się w śpiączce w klinice Bud