26/02/2026
W wolnych chwilach walczymy ile mamy sił .
1. Wyrzeźbiona została osłona termiczną kolektora , mata + blacha nierdzewna która została zgrzana laserowo . O estetyce nie rozmawiajmy, najważniejsze żeby spełniała swoje zadanie . 😂
Sama muszla turbo będzie w kocu termicznym który trzeba dopasować 😕
2. W międzyczasie silnik został złożony do końca , i ponownie rozebrana (zdjęte wałki) gdyż miałem podparte zawory na 2 cylindrze , wypompowanie szklanek przywróciło kompresję .
3. Dopasowana została łapa pod alternator . Tak żeby nie przeszkadzała i żeby zawsze był dostęp do śrub kolektora .
4. Przy okazji wypompowywania szklanek wymieniliśmy poduszki silnika które czasy swietlnosci miały już za sobą (delikatnie mówiąc)
5. Zrobiliśmy spływ oleju w miejscu czujnika poziomu oleju
6. Finalnie została zamontowana podstawa pod filtr + czujnik temperatury i ciśnienia oleju . Zostało dołożyć chłodnicę oleju i przewody . Póki co obwód zamyka gumowy przewód (testowo oczywiście)
7. Na koniec udało się uruchomić silnik, oczywiście na seryjnym sterowniku w celu sprawdzenia działania poszczególnych elementów - ciśnienie oleju jest , smarowanie turbo również , niestety mamy mały wyciek 😂 ale to mały problem .
8. Została przyłożona flanszy wydwechu wraz z pierwszym kolankiem . Będzie ciasno pomiędzy alternatorem a wydechem . Będziemy coś modzić .
Ale o wydechu więcej nuz wkrótce .